Hodowle.eu

Serwis Nowoczesnego Hodowcy

Polecamy:

Forum rolnicze

Interesuje cię tematyka rolnicza, szukasz informacji, porady. Chcesz się o coś zapytać? Forum rolnicze www.rolnik-forum.pl to właściwy adres


Ostatnie ciekawe komentarze:

Artykuł: Rasy królików

Witam
Pierwszy raz jestem na tej stronie. Mam prawie 40 letnia praktykę. Najlepsze są do hodowli rasy średnie , szybko rosnące które można dać do uboju w wieku 5-6 miesięcy nie trzeba ich jeszcze szczepić bo mają odporność po matce, a po zabiciu...

21zbigniew@wp.pl 2013-03-28 22:12:25
Artykuł: Gęsi chów i hodowla

Witajcie Kochani!
Bardzo dziekuje Wam za wziecie sobie do serca tego zdarzenia z gniazdem itd.Jest tutaj w okolicy duzo szczurow,ktore od czasu do czasu podtruwam.Jaja kurze tez sa od czasu do czasu wypijane przez kogos,to i calkiem prawdopodobne...

Alicja 2013-03-16 11:30:07
Artykuł: Hodowla królików

Mam proźbę jeśli ktoś się nie zna to nich nie udziela odpowiedzi na pytania ponieważ właśnie znalazłem pytanie ile musi minąć od okocenia żeby było mozna dopuścić samice a ktos piszę 1 tydzień lub 2 no bez przesady po 1 samica by przestała karmic młode...

szewcu 2013-02-13 19:53:06
Artykuł: Hodowla indyków

Dzień dobry mam na imię Krzysztof zajmuję się rekonstrukcja historyczną jestem tatarem strzelam z łuku produkuję własne strzały do łuku interesują mnie pióra indycze długie czy jest możliwość zakupu takich piór proszę o odpowiedź na adres...

Krzysztof 2013-02-09 15:42:13
Artykuł: Zasady ekologicznego żywienia kur

Nie Michale jęczmień kurom nie szkodzi. Jest jedynie mniej chętnie przez nie zjadany z uwagi na budowę ziarna. Jeśli wsypiesz w korytko pszenicę i ziarno innych zbóż, to pierwsze znikną ziarna pszenicy, a dopiero potem reszta. To zboże zawiera znacznie...

Marcin Wojciech 2013-02-07 18:07:21
Artykuł: Choroby owiec

hello, jeśli jest w stadzie tryk, to obserwować kiedy owca będzie się gonić, wtedy ona dużo biega a on za nią. Polecam często obserwować stado. Jeśli on zrobi swoje, zapisać do kalendarza kiedy to było. Potem dalej obserwować czy zmieniają się wymiona...

Asia 2013-01-25 18:50:30
Artykuł: Hodowla indyków

Kupując młode indyki w lutym do grudnia będą to osobniki w pełni dorosłe i nawet jest dalece prawdopodobne, że zaczną się jeszcze w tym roku nieść. Ceny młodych ptaków są bardzo różne w zależności od odmiany (niebieskie, brązowe) są najdroższe, natomiast...

Marcin Wojciech 2013-01-15 15:23:39
Artykuł: Zasady ekologicznego żywienia kur

Nie jestem weterynarzem, ale katar jest częstym objawem nieżytów dróg oddechowych. Jeśli występuje w połączeniu z wypływem z oczu lub nawet z nabrzmieniem oczu, to może być to poważniejszą chorobą. Niestety jeśli nie wyeliminuje się przyczyn problemu...

Marcin Wojciech 2012-12-29 16:51:30
Artykuł: Rozród królików

witam.Hoduję króliki od kilku lat ,głównie kalifornijskie i ich mieszańce.Polecam tę rasę, gdyższybko rosną i mimo niezbyt imponujących rozmiarówmają niezłą masę mięśniową, tzn dużo mięsa.Dziś okociła mi się królica, miała 5 króliczków , ale je...

czarna 2012-12-21 15:56:21
Artykuł: Hodowla zielononóżek

witam zbieram zapisy na kurczeta zielononuszke leghorn kochin 1 dniowe i starsze koniecznosc zapisu odbiur osobisty lub wysylka wyleg juz w grudniu kontakt tel 661203822 lub 517971439 jelenia gora woj dolnosloskie...

Monika 2012-12-20 22:33:53
Pułapki na kuny i łasice
Kuna jest bardzo sprytna i nie łatwo ją złapać.
Kuna jest bardzo sprytna
- nie łatwo ją złapać.
     Pułapka żywochwytna - czy schwyta kunę? Wiele osób zadaje sobie to pytanie. Zasiedlenie się kuny na strychu lub poddaszu najczęściej wiąże się z dużymi problemami dla właściciela posesji tu dzież osoby mieszkającej w wybranym przez kuny domostwie. Złapanie kuny okazuje się być często bardzo trudne, dlatego przydatna może się okazać garść informacji na temat żywołapki na te właśnie zwierzęta. Jako osoba, która przepracowała w temacie odłowu dzikich zwierząt - głównie kun i lisów wiele lat mogę co nieco podpowiedzieć jak skutecznie schwytać i przepędzić tego szkodnika.

Zakładanie wnyków, sideł i zatrzasków na kuny jest nieetyczne i niezgodne z polskim prawem.
Zakładanie wnyków, sideł i zatrzasków na kuny jest nieetyczne i niezgodne z polskim prawem.
     Na początku należy nadmienić iż odrzucamy całkowicie kwestię uśmiercenia kuny, głównie z przyczyn etycznych. Kuna jest zwierzęciem dzikim, jest częścią środowiska, to że zadomowiła się na terenie naszego strychu jest naturalnym cyklem przyrody! Strych jest idealnym miejscem do dla kuny czy łasicy, zarówno dla osobników dorosłych jak i młodych które najczęściej przychodzą na świat w tym samym miejscu, w którym przebywają i na odwrót - czyli na naszym poddaszu.

     Sidła mechaniczne - zatrzaski są skuteczne jednak zabijają zwierzęta - są niedopuszczalne patrząc pod kątem etyki jak i obowiązującego prawa tym bardzie że kuna domowa i kuna leśna są pod ochroną.

     Najlepszym sposobem okazuje się pułapka żywochwytna, tzw. Klatka zatrzaskowa. Pułapkę taką zastawiamy w miejscu gdzie kuny przebywają lub na trasach ich wędrówek. Często widać gdzie kuny się pojawiają, gdzie wydeptują ścieżki i gdzie zostawiają odchody. Pułapki nie należy zbyt często dotykać , nie zostawiać zapachu człowieka, który zwierzęta dzikie doskonale wyczuwają nawet przez dłuższy czas.

     Przynęta na kunę.

Kuna schwytana w pułapace żywołownej. Tym razem skusiła się na udko kurczaka.
Kuna schwytana w pułapace żywołownej. Tym razem skusiła się na udko kurczaka.
     Kunę najlepiej zanęcić jej standardowym pożywienie. Najlepiej sprawdziłyby się żywe pisklęta, żywy ptak etc. Jednak jeżeli chcemy postępować etycznie nie możemy sobie na to pozwolić. Dlatego w zastępstwie możemy jako przynętę zastosować udko kurczaka, martwego ptaka etc. Najlepiej jednak sprawdza się po prostu jajko kurze. Jako od kury - surowe w skorupce. Jest to łakomy kąsek dla szkodnika a jednocześnie nie popsuje się zbyt szybko.

     Jaką pułapkę wybrać?

     Jest wiele rodzajów pułapek żywolownych - tzw. Żywołówek. Do odłowu kun i łasic możemy stosować każdy rodzaj klatki żywołownej. Z tym jednak że musi ona posiadać odpowiedni mechanizm zatrzaskowy i musi być wykonana z odpowiednich materiałów - odpowiednia konstrukcji i grubość kraty. Odradzamy tanie pułapki produkcji chińskiej.
Kuna w pułapce - w klatce żywołowce.
Kuna w pułapce - w klatce żywołowce.
Przy zakupie trzeba zdawać sobie sprawę iż niestety za 80 zł nie kupi się dobrej klatki do odłowu kun. Bardzo dobrej jakości pułapki przy przystępnych cenach oferuje firma Fermo, można znaleźć je w sklepie internetowym rabatka.pl - w kategorii pułapki żywochwytne. Generalnie uznaje się że na kuny najlepiej sprawdzają się żywołówki przelotowe z podwójną zapadnią. Kuna chętniej wchodzi do takiej klatki i w momencie uruchomienia zapadni droga zostaje odcięta z dwóch stron tunelu a kuna pozostaje w środku.


Przykład kuny złapanej w pułapkę.

Komentarze użytkowników:

(Ilość opinii : 163 )
Autor: Rolf ( 2010-01-04, 13:26:03 )
Ostatnio miałem tak wielki problem z kuną że musiałem wymieniać całą izolację na poddaszu. Dopiero jak złapałem ją w pułapkę i wywiozłem skończył się problem. Złapać kunę nie było łatwo ale po 5 dniach od zastawienia schwytałem ją na skrzydełko kurczaka :)
Autor: ( 2010-04-29, 16:14:53 )
a jak zrobic taką pułapke, mam problem z kunami, niełapią sie na trutki, prosił bym o jakis link do strony na której opisane jest jak zrobic taką pułapke
Autor: Mirosław Musiał ( 2010-05-01, 08:59:48 )
Jasne, że kuny nie łapią się na trutki, to są mądre zwierzęta. Skuteczne pułapki możesz sobie kupić na tej stronie co podali powyżej. Kupiłem dokładnie tę pułapkę na kunę
i złapałem kunę praktycznie odrazu.
Autor: iza ( 2010-06-17, 11:30:23 )
witam
mam kune na strychu od roku.
teraz ma dwoje mlodych i nie wiem czy próbowac ja lapac jeszcze raz(uszcelnilam szczebelki)? bo nawet jak ja zlapie to co z mlodymi? jak ich nie znajde? a mamusia kuna zaczeła mordowac wiewiorki, cala rodzine szpaków i zanosi dzieciaczkom. zapach na strychu jest bardzo sympatyczny:)czy sa moze jakies profesjonalne firmy które zajmuja sie odłowem dzikich zwierząt? w nadlesnictwie i starostwie mnie delikatnie mowiąc spławili.
Autor: daniel ( 2010-08-06, 18:13:22 )
u mnie kuna mieszka z mlodymi na strychu stajni gdzie trzymam zapasy siana, niestety wszystko jest zabrudzone odchodami i sikami kuny, konie nie chca jesc takiego siana ,mam same straty i co z tym zrobic ,moze ktos ma pomysl jak ten problem zalatwic,probowale roznych sposobow i nic .pomocy!!!!!!
Autor: Tadek ( 2010-08-12, 22:19:39 )
Witam ostatnio kupiłem pułapkę za 214.67zł która jest produkcji Polskiej cena od producenta dlatego tak tanio. Kunę złapałem na drugi dzień.
Autor: arek ( 2010-08-20, 11:48:40 )
u mnie chyba kuna odgryzła głowy kurą.Jak ją zlapać jak ktoś wie to niech napisze
Autor: Alicja313 ( 2010-08-23, 08:34:39 )
Podobno odstraszajaco dziala kostka zapachowa do w.c.Kuna nie lubi tego zapachu .Mam 15 gesi i do tej pory nic sie do tej pory nie dzieje,a kun w okolicy pelno.
Autor: Autor ( 2010-10-07, 13:43:10 )
A czy ktos próbował może rozwiązać problem kun za pomocą kotów? Być może pojawienie się kotów na terytorium kuny zachęci je w naturalny sposób do wyprowadzki.
Autor: paweł ( 2010-10-14, 21:45:16 )
koty się nie nadają, boją się kuny, kuna jest silniejsza od kota. Też mam problem z kuną. Całe poddasze w odchodach, wcześnie rano gonitwy i drapanie tuż nad naszymi głowami, w zeszłym roku zagryzała kury. Teraz odpuściła. Próbowałem sierści psa, zatrutego jajka, różnego rodzaju urządzeń odstraszających. Chyba przyszedł czas na polowanie. Najpierw zacznę od próby schwytania jej żywcem
Autor: raptor ( 2010-10-25, 21:51:02 )
A ja właśnie zastawiłem dzisiaj żywołapkę z jajkiem jako przynętą, jutro sprawdzę - może się cosik złapie. Na poddaszu nieużytkowym zasrane, że aż nie ma gdzie stopy postawić...

P.S. Tu jest kolejny filmik ze złapaną kuną
Autor: ( 2010-11-03, 21:48:11 )
A czy są znane efekty stosowania elektronicznych odstraszaczy dla kun . Ostatnio można takie kupić.
Autor: rafa ( 2010-11-15, 09:24:16 )
Ja stosowałem elektroniczny odstraszacz. Kuna nie zostaje na zimę ale regularnie pojawia się jesienią i buszuje przez kilka dni. Teraz próbuje ją złapać.
Autor: Zrospaczona ( 2010-11-17, 20:57:21 )
Bardzo proszę o pomoc! Coś zabija kury i koty!!! Kury są w kurniku, mają wybieg ogrodzony siadką, więc to coś nie może ich wynieść. Kury znajdujemy bez głów, bez krwi, często rozerwane. A koty przepadają bez śladu, już trzy!!! w tym dwa rasowe brytyjski długowłosy i półpers. Jestem zrospaczona, kury to jeszcze pół biedy, ale kotów nie daruje!!! U sąsiadów też przepadł kot. Czy ktoś wie co to może być, czy to kuna? Jak to złapać? Wszystko dzieje się w nocy, tylko jeden ostatnio mały (3 miesięczny) kotek zginą w dzień, jakieś 4 dni temu. A dziś w nocy 2 kury. Dodam może, że mieszkam na przedmieściu Lublina, gdyby przeczytał to ktoś, kto zajmuje się fachowo tępieniem drapieżników w mojej okolicy bardzo prosze o kontakt. GG 8524018 lub e-mail patronelka@o2.pl
Autor: ( 2010-12-10, 01:58:56 )
Ja tez mam problem prawdopodobnie chyba z kuną. Nie jestem przekonany by tego zwierza trzeba było tak chronić jak piszą niektórzy, ludzie zabijają dziennie tyle bydła by je zjeść że przy naprawdę kosztownych szkodach tego szkodnika należy wytępić niczym szczura. Mi dopadł samochód i to nie jakiś byle jaki , auto na które wydałem masę pieniędzy by je mieć by służyło i to bydle obgryzło mi instalacje, przewody ciśnieniowe , szkody potworne. Radze więc pomyśleć czy na poddaszu czasem się nie okaże któregoś dnia że woda się wam będzie lać do mieszkania i popłyniecie na kilkadziesiąt tysięcy bo remont trzeba. Może zwierzątko jest sympatyczne w tych klatkach ale niech żyje nie robiąc takich szkód bo jeśli inaczej to tylko wytępić.
Autor: kris ( 2010-12-15, 09:38:54 )
cos zabija mi kury odgryza im glowy to chyba nie szczur co z tym zrobic jak sie tego pozbyc
Autor: jarek ( 2010-12-17, 11:03:46 )
kunę mam już dwa lata w podbitce,do tej pory nie robiła żadnych szkód,ale ostatnio zajeła sie podświetleniem domu na zewnątrz,no i oprawiła sąsiadowi samochód,kupiłem żywołapkę i nastawiłem ,jako przynęta jajko,jak gada złapię to napisze czy jest coś warta ta pułapka.
Autor: ( 2011-01-06, 21:18:34 )
też mam u siebie kunę od ok.roku. Ostatnio postanowiłem ją złapać na żywołapkę, na jajko.Na razie bez sukcesów. Poza tym wogóle się nie boi.
Autor: Romano ( 2011-01-18, 08:15:11 )
Witam. Radzę opłukać pułapkę w wodzie najprawdopodobniej kuna boi się zapachu pozostawionego na pułapce. Przynętę również podawać bezzapachowo. Ja wyłapałem już 5szt. Pozdrawiam
Autor: Zooza ( 2011-02-04, 16:23:20 )
Wygląda na to, że i my mamy ten problem w naszym weekendowym domu. Grasuje na poddaszu a co najgorsze zniknęły nam dwa kociaki, które tam mieszkają w stodole i które dokarmiamy. Czy to prawda, że kuna jest w stanie zabić kota?!?!
Autor: maja ( 2011-02-11, 18:02:32 )
my tez mamy tego nie chcianego goscia! mamy nowy dom i chcialabum jak najszybciej jej sie pozbyc...na razie czytam...mamy dach zadeskowany...ale az sie boje ze moze wejsc dalej
Autor: Less3 ( 2011-02-21, 09:36:26 )
Mam też kunę w podbitce domu . Kupiłem żywołapkę , próbowałem i na jajko i na skrzydełko na razie bez sukcesu . Żywołapkę stawiam co wieczór na ziemi . Ale na sniegu jest duzo śladów mojego teriera . Może to ją odstrasza . Ale jeśli to ją odstrasza - to jak zastawić pułapkę. Nadmieniam ,ze po zastawieniu żywołapki - psa nie wypuszczam na dwór .
pozdrawiam
Less3
Autor: Kamila ( 2011-02-25, 23:43:44 )
Witam
Wy wszyscy macie problemy z kunami ja za to kun szukam :)
Interesują mnie kuny z Warszawy, jeżli ktos mieszka w tym mieście lub okolicy i ma kuny jako współlokatorów byłabym wdzięczna za informację. Konkretnie to pisze prace licencjacką na temat ich kokarmu, dlatego tez potrzebne głównie są mi ich odchody. Ciężko je znaleźć w terenie, dlatego ważne jest dla mnie jesli ktoś ma do takich dostęp..
Bartdzo proszę o pomoc i kontakt pod nr gg 7451855 lub lepiej na maila kama367@gmail.com


Czytam przy okazji wasze wypowiedzi, chciałabym dodać, że kuny łapię się w takie pułapki jak mówicie ale... jako przynętę warto byłoby dać jakiegoś żywego gryzonia np mysz... wiem że może się to wydawac pod pewnym wzgklędem małoetyczne.. Pułapki żywołowne dla kun są wyposażone w dodatkowy zamkniety przedział. Tam umieszcza się żywą przynętę, a gdy kuna wchodzi otwiera się przegródka do tej przynęty. Teraz dlaczego tak się robi.. Kuna w stresie ma zwyczaj zabijać.. Złapanie zwierzęcia w klatke jest dla niego bardzo stresujące, a dla uspokojenia zbija..
Trutek stanowczo odradzam.. wiem, że niektórzy kuny uważają za straszne szkodniki.. ale to jednak zwierze tak samo jak psy czy koty w naszych domach, które tak kochamy... Trutka powoduje nieprzyjemną śmierć, zresztą po co zabijac niepotrzebnie zwierzę?? Lepiej złapać i wywieźć w inny teren (i problem ma ktos inny :P )

pozdrawiam
Autor: Beti ( 2011-03-01, 09:34:13 )
a co zrobić z łasicą? zadomowiła się pod styropianem na elewacji (jak na razie tam ją widziano). Sądząc jednak po tym jak coś drapało mi w kominku (wtedy jeszcze nie wiedziałam co) to była już w moim domu. Nie wiem co dzieje sie na strychu - aż boję sie tam wejść. Jak się jej pozbyć? czy ktoś stosował te odstarszacze? czy żywołapka na łasice (jest mała, mniejsza od kuny) też sie sprawdzi? prosze o pomc.
Autor: Kamila ( 2011-03-01, 21:05:16 )
A czego tu się bać? :) jeżeli naprawde przeszkadza (wyrządza jakies szkody?) to myślę, że mogłaby być pułapka żywołowna. Aczkolwiek nie mam w tym doświadczenia. Nie zapominaj że łasicowate to tez korzyści - poluje na myszy i szczury (chociaż szczury chyba za duże sa na nią). jeżeli ona się wyniesie to tamte napewno będą :P Ewentualne szkody to chyba zanieczyszczenie poddasza/strychu :)
Autor: Gołebiorz 666 ( 2011-03-07, 18:44:29 )
prawdopodobnie kuna udlawiła mi 6 gołebi bardzo sie zdenerwowalem i postanowilem na nia poczekac w gołebniku,ze strzelbą ale sie nie zjawila . to troche meczace czekac na nia pare godzin czy jest inne rozwiazanie zeby ukatrupic tego szkodnika!? czekam na porady \\. serdecznie dziekuje :>
Autor: zoologia@onet.pl ( 2011-04-09, 15:06:12 )
Jeżeli chodzi o kunę domową lub Łasice to radziłbym stosować pułapek żywołownych a jeżeli chodzi o przynętę To dla Łasicy najlepiej krew jakiegoś ptaka A dla kuny mięso ptaka lub szkodnika typu Myszy.Nie polecam zabijać kn czy łasic są one pod ochroną a żywe stworzenia wypuścic w las lub pole troche dalej od naszego domu minimum 3km od domu i mamy spokój
Autor: Wojtek Elbląg ( 2011-04-11, 22:58:03 )
Mnie kuna(y) oprawiła(y) w ciągu 3 tygodni 64 gołebie, gdy przyjechałem z sanatorium myślałem, że zawału dostanę.
Autor: cavemann ( 2011-04-17, 09:04:01 )
Kiedys gospodarze sami robili łapki na szkodniki kilka desek zapadki i sobie radzili teraz łapki to nie lada wydatek
Autor: ( 2011-04-18, 09:50:56 )
Laska wdarla mi sie do golebnika zabila wszystkie samice 2 mlode i 2 jajka 1samica zamojska czarno krasa wyceniona na 150zl caly szuk 7sztuk golebi
Autor: mertuz ( 2011-04-26, 20:45:27 )
pomocy mam 2 wiaty kaczek,pare dni temu moze z tydzien lub pare dni wiecej lasica zabila mi lacznie ok.35 kaczek co robic wypija z nich krew i zostawia je.kiedys kupilem pulapke zywolowna i teraz znalazlem ja na strychu zastawilem na jajko stala z 3 dni i nic teraz pies zlapal mysz i wsadzilem ja do tej klatki, acha a wczesniej wsadzilem wrobla ustrzelilem do pulapki i nic.co 2 dni ja przenosze ale sie jeszcze nie zlapala powiedzcie jaką przynete zastosowac.Teraz kupilem odstraszacz na lasice kuny i myszy i zobaczymy.prosze o szybką odp. z gory dzieki.
Autor: mertuz ( 2011-04-30, 21:30:07 )
mysz i wsadzilem ja do tej klatki, acha a wczesniej wsadzilem wrobla zlapalem na ta zywolapke teraz dzikiego czrnego kota;p
Autor: Anke ( 2011-05-04, 11:36:14 )
Witam
A ja właśnie przeciwnie chciałabym zahodować kunę domową. Nie wiem tylko jak ją zwabić .Mam u siebie mnóstwo nornic zżerają wszystko ,a nie chcę kota jest nieskuteczny i drogi . Jeśli ktoś ma nadmiar kuny domowej to chętnie przyjmę chciałabym by żerowała w moim ogrodzie.w szopie niejest idealnie więc nieprzerażaja mnie ...gówna. Mój dom ma szczelny strych ,bo kuna leśna nie mogła tam się dobić więc o dom nie ma obawy .Jednak szopa w ogrodzie nadawałaby się idealnie dla kuny domowej ,tylko nie wiem jak ją zwabić.Słyszę o kunach schwytanych w pułapki. Jeśli ktoś mieszkający w dolnoślaskim złapał taką czupakabrę to chętnie odbiorę.
Autor: bobek ( 2011-05-05, 21:08:58 )
Ja czekam aż się złapie. Jak ją będę miał to Ci czupakabrę wyślę.
Autor: Ania W-P ( 2011-05-08, 22:41:04 )
Proszę o poradę jaką żywołapkę mam kupić na kunę i od kogo, aby \"zainstalować\" żywą przynętę. Dotychczasowe próby z żywołapką drewnianą, gdzie były wykładane jajka albo mięso i ptaki, nie dały rady jej schwytać, za to koty z sąsiedztwa się nabrały. Czy kuna jest tak sprtytna, że nie wejdzie do pułapki po kocie?
Autor: Anke ( 2011-05-13, 11:57:56 )
Bobku jak złapiesz to daj cynk.Moje wcześniejsze ogłoszenie ,wyrażające chęć przygarnięcia żywej czupakabry nadal aktualne i całkiem na serio.
Pozdrawiam łowców kun
Autor: Kris ( 2011-06-08, 10:47:48 )
Od tygodnia zastawiam pułapkę na kunę, na początku z jajkiem potem ze skrzydełkiem i nic. Pułapka metrowa, przelotowa z dwoma zapadniami, kupiona w sklepie internetowym.Robię wszystko w rękawiczkach, żeby nie zostawiać zapachu. A może jeszcze zwrócić na coś uwagę przy przygotowaniu pułapki? Z góry dzięki za wszystkie podpowiedzi.
Autor: werona ( 2011-06-08, 10:54:07 )
Kris, a może po prostu włóż do tej łapki jajko, zastaw ją w pobliżu ścieżek którmi ta kuna się porusza i nie ruszaj tego przez 2 tygodnie. Jak tam będzie czekał i patrzył i tupał nogami to na pewno tam nie wejdzie :-)
Autor: ( 2011-06-09, 17:17:57 )
Dzięki za radę, do tej pory ściągałem pułapkę na dzień do garażu, bo mam psa, który biega po ogrodzie i jest zawsze zainteresowany zawartością pułapki.Teraz widzę, że muszę ją trzymać stale na polu.
Autor: urszula ( 2011-06-12, 12:27:58 )
koty nie daja rady kuną? moja kotka wczoraj to sobie z dwoma kunami dała rade!!! jak do tego doszło proste 1 w nocy cos drapie ide zobaczyć co kicia nos przyklejony do szyby i warczy, kurde co to ? otwieram balkon a tam 2/3 kuny kot wybiegł i pogryzł się z jedna i ona uciekła drugo zwalił z balkonu a ona jak spidermean włazi po pionowej ścianie wlazła zobaczyła kota warkła i uciekła następna rzucila sie na moja kotke porzarli sie i kuna uciekła. w domu patrze a moj kot nie jest pogryziony. z tego co pomietam to kuna darła sie w niebogłosy mam nadzieje ze nie zrobiła jej kicia duzej krzywdy
Autor: cykorka ( 2011-06-18, 20:34:23 )
widziałam w nocy kunę na swoim parapecie za oknem-czy zdarza się,że wchodzą przez uchylone okno do mieszkania(od tamtej pory śpię przy zamkniętych)?
Autor: ojio ( 2011-06-23, 18:49:28 )
Chetnie przyjmę kunę do swojego ogrodu w Trojmiescie. Golebie sasiada skutecznie niszcza nam obejscie i szukam naturalnych drapieznikow. Kontakt; ojio@op.pl
Autor: zonia ( 2011-06-27, 18:44:57 )
Kuna złapana w pułapkę /drewnianą/ uciekła,wygryzła w drewnie otwór. Mam dżwiękowy odstraszacz- przyzwyczaiła się i po pewnym czasie wróciła.Podobno jak donoszą na innych stronach, działają na nią jedynie odchody tygrysa- zasuszone rozłożyć w miejscu zadomowienia się kuny. To by się zgadzało bo kuna została do nas przetransportowana na statkach z Ameryki!Tygrys jest jej naturalnym wrogiem .Odchody tygrysie można zdobyć w ZOO.
Autor: monia ( 2011-07-01, 22:01:43 )
ja również mam problem z kuną. Nie wyrządza ona żadnych szkód ale wiecznie biega po moim ogrodzie. Często zagląda też przez okna tarasowe ale do klatki nie chce się złapać
Autor: Łowca kun ( 2011-07-03, 15:16:36 )
Próba złapania kuny, która grasuje w przestrzeni między-dachowej nieudana. Przemieszczanie się kuny po płycie gipsowej, którą obite są krokwie są słyszalne wieczorem i w nocy. Są również widoczne odchody na poddaszu i na zewnątrz. Zachowanie się kuny i odgłosy (piski) sugerują że się rozmnożyła. Miejsce wejścia kuny pod dachówkę zostało ustalone. W zeszłym roku zdjęto na części dachu dachówkę, okazał się, że wełna mineralna (ocieplenie) jest zupełnie zniszczona. Proszę o pomoc, co mam robić. Może pułapkę trzeba ustawić w odpowiednim, innym miejscu (np. na poddaszu), może trzeba zamaskować jaką dać przynentę? Dotychczas pułapka stała na zewnątrz w pobliży wyjścia kuny.
Autor: Krzysztof ( 2011-07-07, 13:20:10 )
Piszecie złapać w żywołapkę może ktoś poda swój adres gdzie zawieść można te schwytane zwierzątka?
Autor: zomowiec ( 2011-07-11, 14:39:05 )
Mojemu bydlątku które mieszka od jakiegos czasu wewnatrz dachu mojego domu mam zamiar zaserwować poprostu gaz łzawiący. Jeżeli ta przestrzeń wypełni się na dłuższy czas nieprzyjemnym gryzącym zapachem to może ją to zniechęcić do podnajmowania lokalu bez mojej zgody. Oczywiście ilość środka musi być bezpieczna dla legalnych mieszkańców i nie powodować przeniknikęcia zapachu do wewnatrz domu.Ponieważ jest to moja koncepcja i nie ma na tym forum nikogo kto miałby z takim sposobem jakieś doświadczenia ,proszę o wyrazenie opinii co do skuteczności takiej metody kogoś kto zna się na rzeczy lepiej ode mnie. Pozdrawiam
Autor: Niewyspana ( 2011-07-11, 22:49:41 )
Czytam te wszystkie \"wypociny\" i nie wiem na co się zdecydować, bo spać pod jednym dachem z tą niemeldowaną chałastrą(nie wiem ile ich jest)- po prostu nie da się. Tylko jedną noc nie spałam, bo tak hałasowały,że uciekłam z leśnego domku,aż się kurzyło.Ale \"one\" tam zostały. Pomocy!
Autor: Mirell ( 2011-07-12, 22:35:37 )
Pomóżcie ,prosze od jakiegos czasu pod moim domem jakiś zwierzak kopie mi dołki ,bardzo głębokie ,kiedy zasypie wykopie w nowym miejscu ,jki zwierz to może być i jak się go pozbyć?
Autor: sato ( 2011-07-18, 11:50:34 )
Proszę jak złapiecie kunę lub łasicę chętnie się nią zaopiekuję (oczywiście żywą). Proszę kontakt Paweł - 662 662 022.
p.s.
woj. lubelskie lub ościenne
Autor: citronetka ( 2011-07-24, 21:14:57 )
jak narazie kostka toaletowa brzmi ciekawie, z odchodami tygrysa już trudniej:) jak nie zadziała, to trzeba bedzie pułapke nastawic.. u moich rodziców na wsi kuna porządziła się wysiadywanymi jakami pawi, kur i kaczek..., jest to dla nich strata emocjonalna przede wszystkim...:P trzeba by się tej królewny pozbyć... i to skutecznie!!!!
Autor: Grażyna Elbląg ( 2011-07-26, 23:29:42 )
Naczytałam i naoglądałam się dużo n.t.łasic i kun.Podobno nie znoszą zapachu kulek naftalinowych (w tym rzecz,że ja tez nie znoszę tego zapachu) Nabyłam,umieszczę w siateczce na sznurku,żeby mieć pod kontrolą i zobaczę.Mam ich na poddaszu kilka ,wychodzą na żer między 21,a 21.30.W nocy buszują po dachach i poddaszu.Widziałam 4 różne łasice (są nieduże) i 1ną dużą kunę,która na mnie prychnęła(jak kot) W maju w domu rozprzestrzenił się straszliwy fetor,który być może był efektem rozkładającej się padliny wciągniętej na poddasze albo \"bąk\" tchórza.Na szczęście pogoda była dobre i wywietrzyłam dom ale od tamtej pory mam obsesję i szukam porad na różnych forach internetowych.Nie wyobrażam sobie,żeby te stworzenia zagościły u mnie na zawsze .Porobiły dziury w dachu,pozrywały wełnę mineralną z poddasza i rozpanoszyły się na dobre.Jak zadziałają kulki naftalinowe i się wyniosą to dam znać.W niedzielę mają być dekarze to może coś zaradzą?Pozdrawiam serdecznie:)
Autor: partyzant ( 2011-07-30, 15:12:40 )
Plaga,więcej chyba jak szczurów.Są wszędzie.Instalacje w samochodach w całej okolicy pogryzły.Na strychu sobie charce urządzają i też gryzą co tylko sie da.Do auta kupiłem porządny odstraszacz ze stroboskopem i puki co to od roku jest spokój.Ale na strychu i obejściu to masakra.Raz na miesiąc rozkładam około 1kg trutki,która znika w ciągu nocy i nic niedaje(niby specjalna w saszetkach).Zdarza się że w biały dzień można spotkać przy domu,a w nocy to już wogóle tak jakby się niebały człowieka.Co do kurcząt to przynajmniej u mnie coś zagryzło 18szt jednej nocy ale to raczej nie kuna bo szczeble w kurniku mam co 4cm i grubości 1cm.Przypuszczam że to łasica.
Autor: jakub ( 2011-08-04, 12:04:39 )
ja raz obudziłem się w nocy bo psy coś zagryzły myślałem że to był kot ale to była kuna
Autor: Grażyna ( 2011-08-08, 06:21:02 )
Ja juz od dwóch lat męczę się z kunami. zajęły cały strych, wchodzą do piwnicy, kopią w ogrodzie długie korytarze, w które wciągają co tylko im się uda wyszarpać. Poniszczyły mi kartony z książkami na strychu, prawdopodobnie zagryzły mojego ulubionego starego kocura, bo któregoś dnia zniknął bez śladu.
W nocy balują, ze mam wrażenie jakby się dom miał zaraz zawalić. Właśnie przed godziną, doskoczyła do okna przy którym siedzę. Dobrze przed momentem przymknęłam bo wpadłaby do pokoju. A okno jest na wysokości ponad dwa metry od ziemi. Najgorszy jest potworny smród. Mimo, że żyją na strychu, to śmierdzi w całym domu. Dom jest drewniany i nie jest dobrze uszczelniony, już nie wiem co robić. Do tego jeszcze w tym roku plaga ślimaków nagich czerwonych, obrzydlistwo. W samochodzie pod maską znalazłam dwie kości ze schabu, ale skąd przywlokły, i jak tam umieściły to nie mam pojęcia. Poza tym powyrywały przewody z gniazd. zaczynam się bać, bo mieszkam sama.
Autor: help ( 2011-08-19, 11:19:51 )
Proszę o namiary na jakąś firmę z Trójmiasta, która złapie kunę lub łasicę, a może kilka(nie wiem co to jest ale widziałam jedną i jest ładna). Zadomowiła sie w szopie z drewnem wygryzła sobie deski i chyba jej tam dobrze. Wieczorami słychać piski, różne odgłosy jakby walki. Nie wiem już co robić. Słyszałam o tych żywołapkach i odstraszaczach, ale czy to pomoże? A jak się złapie to co z nią zrobić? Help!!!
marlena710@onet.eu
Autor: ircia ( 2011-09-09, 19:00:58 )
a moje koty przynisły małą kunę, mam ich 4 sztuki i jakoś kuny omijają dom szerokim łukiem
Autor: jaca221@wp.pl ( 2011-09-14, 10:09:59 )
ja złapałem kunę po 6 miesięcznej walce w żywołapkę kupioną w rabatka.pl Za przynętę posłużyło jajko. Muszę ją wywieźć gdzieś daleko, żeby nie wróciła.
Autor: Beata ( 2011-09-26, 12:54:51 )
Proszę o pomoc wczorj kuna zabrała mi 2 kurczaki i okaleczyła mi 3 kury widze ze 2 dzisiaj lepiej sie maja ale z jedna nie wiem co sie dzieje ! czy okaleczone zwierzęta nalezy zabić ?
Autor: ( 2011-10-13, 11:29:13 )
Beata, jak tam twoje kury ? Nie zabijaj okaleczonych, mi kuna kiedyś wyciągnęła kurę z kurnika,zerwała jej skórę z głowy i połamała nogi ( takie progi betonowe mam i pewnie o nie)
ale kurka przeżyła, na głowie jej się zabliżniło, i włożyłam ją do wąskiego kartonu, podparłam,tak,żeby nogi nie trzymały ciężaru ciała i jakoś wydobrzała.. :-)) żyła jeszcze kilka lat, chodiła normalnie...
Autor: opolanka ( 2011-11-22, 21:57:16 )
Mówmy otwarcie o problemie: kuny to pasożyty!!! Kilka razy niszczyły mi przewody pod maską auta (straty na min.3 tys.zł), 2 razy zagryzły całe stado kur i kaczek (podusiły wszystkie, ale co ciekawe nie zjadły ani jednej sztuki!). Byłam bliska zawału! Stada już nie odtworzyłam.
Pod maską auta pomógł preparat - od 2-ch m-cy kuna niczego nie zniszczyła. Powiesiłam też kostkę do WC. Sąsiad włożył pod maskę naftalinę i też ma spokój. Odradzam elektryczne odstraszacze - kuna to cwane zwierzę, po krótkim czasie przyzwyczaja się do tych dźwięków. Ja wydałam 120 zł na urządzenie, a po m-cu znów miałam poszarpane przewody
Autor: AWF ( 2011-12-04, 21:39:21 )
Radzę wszystkim ,poddasza dodatkowo obudować blachą ocynkowaną,wydatek nie byłby duży a gwarancja ,że zagrodzi się im drogę na strychy i podbitki .Po prostu trzeba pozamykać im wszystkie przejścia.Mieszkam w Wałbrzychu i mam ten sam problem z kunami,wchodzą na parapety i do domów przy otwartym oknie,sąsiad złapał w mieszkaniu 2 kuny.
Autor: MC ( 2012-01-15, 01:55:34 )
A czy wpuszczenie amstafa na kilka godzin ząłatwi sprawe? chciałbym jak najtaniej i najszybciej załatwic ten problem. W dupie mam ochrone... człowiek teez jest pod ochrona... a to gówno straszy mi dzieci....
Autor: ( 2012-01-23, 23:12:25 )
Ja walczę już około 6 lat. Problem z małymi przerwami jest ogromny. Udało mi się kiedyś jedną złapać, ale to nic nie pomogło. Właśnie przed chwilą oddawały się chyba jakimś uciechom, bo spać nie mogę. Generalnie jest tragedia. Stosowałem środki sprayu, trutki, żywołapki, truciznę w mięsie, wstrzykiwałem ją do jaj wiejskich (wszystko robiłem w rękawicach). Niestety nie daję rady :( Gdyby ktoś znalazł skuteczny sposób to czekam na info roberttp@interia.pl
Autor: wiktor ( 2012-01-26, 18:54:05 )
było u babci 23 kur była w nocy kuna na rano było 14 kur połowa zjedzona i mało jaj bo reszta to kurczeta
Autor: ( 2012-01-29, 09:18:18 )
mysle ze te gady trzeba namierzyc kamera termowizyjna i wystrzelać
Autor: Kunołap ( 2012-02-04, 22:41:36 )
Witam
Widze że trafiłem we właściwe miejsce, a wiec tak:
Kuna jest zwierzęciem chytrym i przebiegłym, i jak ktoś tu już napisał \"trudno ją złapać\", pod czym i ja się podpisuje.
Kuny to istna plaga w naszym kraju, dlatego ja nie widzę nic złego w ich zabijaniu, ponieważ w miejsce jednej zlikwidowanej, pojawia się pięć następnych!
Właściwy okres polowań na kuny trwa od października do marca,
futro z kuny złapanej w tym czasie nadaje sie idealnie na uszycie sobie np. czapki zimowej, potrzeba na to od dwóch do trzech sztuk futra. Na kuny poluje od kilku lat, na dwa sposoby, pierwsza z nich to tzw \"szłopiec\", jest to taka żywołapka domowej roboty, skutecznosć jest niestety niska ponieważ wynosi u mnie średnio 0,75 kuny na sezon, druga metoda to sidła, tutaj skuteczność jest już znacznie wyższa bo wynosi 2 kuny na sezon, do ich użycia niezbędny jest śnieg, i kilka dni bez opadów atmosferycznych, kuny robią w tym czasie, tzw \"chodniczki\" w pobliżu domu, sidła są przysypywane lekką warstwą śniegu, tak by były dla kuny niewidoczne, w innym wypadku kuna ominie je z daleka, ponieważ, jak już pisałem wyżej, kuna to chytre zwierze i trudno ją złapać.

Pozdrawiam.
Autor: Remek ( 2012-02-22, 09:42:21 )
W pobliżu mojego kurnika pojawiają się kuny lecz psiaki je zazwyczaj odstraszają, maluchy zajadłe i głośne.
Latem jednak w jakiś sposób kuna dostała się do pomieszczeń gospodarczych i tu zonk . Pogonił ją 5 letni samiec(nie kastrat) tzw. dachowiec, dość duży :) myślałem że jakieś większe bydle się do pomieszczeń dostało taki był łomot ,dopóki z pod dachu nie wyskoczyła kuna a za nią kocur , co było dalej nie wiem bo pognał ją do lasu .
Obchodzę teren w koło jak znajdę sidła to niszczę , boje się o koty, od czasu jak są w moim obejściu nie ma w pobliżu myszy, szczurów, a i kuny nie są bezpieczne.
Pozdrawiam
Autor: Psiarz ( 2012-02-22, 10:05:39 )
MC ...amstaff zdecydowanie sobie poradzi na poziomie do 1,5 metra , unieszkodliwi każdego zwierza no może poza odyńcem .
Autor: Car ( 2012-03-07, 23:03:18 )
Ochrona - pojęcie zupełnie względne.
Bo jak będzie zapatrywać się na ochronę szpaków posiadacz drzew czereśniowych? Szczególnie widząc rano zrywającą się z każdego drzewa chmurę tych SZKODNIKÓW?!?
A może poprze zwolenników ochrony kun ten, kto w ciągu paru dni za ich \"pomocą\" stracił stadko białych przepiórek i po kilkadziesiąt brahm i kochinów?
O innym \"zwierzyńcu\", w tym kotnych króliczkach (rasa \"kalifornijski biały\") nie wspominając.
O ile szpakom mogę odpuścić, to w drugim przypadku nie sądzę, aby ten \"milusiński\" zwierzaczek po zakosztowaniu łatwej zdobyczy dał się byle \"g.....\" zniechęcić.
Niestety - hodowca ma tylko jeden wybór: zakończyć hodowlę (strata dochodu - a za co ma żyć on i jego rodzina?), albo ... .
A może zwolennicy ochrony kun zrobią zrzutkę na takiego hodowcę?
W to nie wierzę!!! Dobrze się krzyczy, gdy problem dotyczy innych ;)
Moją opinię wyraziłem. Pozdrowienia dla uważających podobnie.
Autor: M ( 2012-03-14, 08:53:26 )
U mnie w biały dzień zamordowała całe stado kur. Dziękuję za link do pułapek. Będziemy odławiać i wywozić na bezludzie.
Autor: Jako ( 2012-03-15, 15:38:00 )
Może lepiej wywozić do krainy wiecznych łowów. Niech tam dusi kury i króle.
Autor: Genowefa Pigwa ( 2012-03-19, 09:01:51 )
czy wam odbija żeby sie tak znencać nad zwierzętami pomyście troche
Autor: lechard ( 2012-03-25, 16:01:17 )
sąsiadowi kuna podryzła kable w samochodzie, mnie na szczęście tylko podbitkę pod maską. Kupiłem odstraszacz ale chyba zdecyduję się na pułapkę.
Autor: maniek ( 2012-04-01, 02:31:34 )
jak ja cos zniszcze to odpowiadam finansowo lub karnie dlaczego kuna nie dobra lapka na duze szczury skutecznie zalatwia problem
Autor: j23 ( 2012-04-06, 20:45:30 )
za komuny skupowano skórki takich zwierzątek a ten kto uwarza je jako pod ochroną niech zrobi sobie hodowlę w swym domu. tydzięń temu miałem noworodka kuny 1-0 dla mnie dzis słyszę następnego jutro polowanie
Autor: Korek ( 2012-04-07, 10:24:46 )
Wywożenie kun do lasu nie ma sensu.
One wrócą jak nie do Twojego domu, to do kogoś innego.
I tak możesz sobie wywozić kuny z sąsiadem na zmianę, Ty podrzuć jemu, a on za jakiś czas Tobie.
Mądre to?
Na kuny jest jeden sposób, trzeba je po prostu zabijać.
Wywieziona kuna nawet na odległość 10 km potrafi po 3 dniach wrócić, znam to z autopsji.
Autor: Clave99 ( 2012-04-14, 09:11:20 )
Witam Ja jako posiadacz gosci nie proszonych w postaci dwóch kun zapraszam obrońców tych zwierzątek na zabranie sobie ich z mojego poddasz.Na dzien dzisiejszy musze ponownie sciagac dachówke i dokładac wełny bo jest tragedja.Chetnych zapraszam po odbiór bo w przyszłym tygodniu sciągne dachówke i na pewno nie bedę ich wywoził do lasu czy gdzies.
Autor: jarco ( 2012-04-22, 07:29:31 )
moze ktos podda jakis niekonwencjonalny sposob na ta k....e . ja mam cale ocieplenie i mebrane do wymiany . jak wyciolem otwor w plycie i zobaczylem zniszczenia to jak dziecko sie poplakalem .chce poprawic ociepleni ale to k....sko jest caly czas . dlatego mam gleboko w dupie przepisy . prosze o pomoc . walczacy dwa lata.
Autor: Korek ( 2012-04-22, 08:13:58 )
Do Jarco
Usuń wszystkie drzewa do 3 metrów od domu, żeby nie miała jak wejść na dach.
Następnie sprawdź , którędy wchodzi pod dach ( np. na świeżym śniegu są ślady) i blachą załataj te dziury .
Dziura może być taka, że Twoja pięść się tak nie zmieści , a kuna wejdzie.
Autor: marysia ( 2012-04-24, 13:51:57 )
nie rozumię jak kuna może być pod ochrona i broni ją jakaś etyka.dlaczego się z nimi nic nie robi zgłaszałam ten problem do urzedu i dalej nic.myśle że paną urzednika tez musi kuna pare razy kable od samochodu pogryzc to moze w koncu sie za to wezma.ja w ciagu pół roku pięć razy naprawiałam samochód to sa juz koszty ponad tysiaca złotych czy ktos wróci mi koszty szkody spowodowane przez te gryzonie.powinno sie znalezc sposób zeby je wytepic.poniosło mnie troche ale jak ja przez to ze samochod nie moge odpalic i wylatuje z pracy to niogo nie obchodzi
Autor: Ela ( 2012-04-27, 17:31:22 )
Mam problem z kuna. Odwiedza moje auto ,ktore niedawno sobie kupilam.
Zniszczyla mi cale wyciszenie pod maska i zaczela sie dobierac do kabli.Podejzewalam , ze juz byla ze 3 razy.To nie tylko problem w Polsce /mieszkam za granica i w miescie/. Kupilam spryskiwacz przeciw tym zwierzetom , -bez skutku, po 2-dniach znowu byla. Jak ja zlapac.Auto parkuje na ulicy. Prosze o pomoc na moja poczte...ela521@onet.eu
A tym co uwazaja ,ze sa pod ochrona---to ich powinni odwiedzac i robic szkody, narazajac na straty a wtedy zmieniliby zdanie .
Wedlug mnie wywozenie to nie ma sensu, bo wroci lub pojdzie komu innemu robic szkody.Z pozdrowieniami ...Ela
Autor: Perfekcyjna Pani domu ( 2012-04-30, 18:21:40 )
Skutecznym sposobem na odstarszenie kuny ze strychu jest ... rozrzucenie psiej sierści. Znalazlam ten sposób w necie. Kuna gryzła kable pod maską w Krakowie, po włożeniu pod maskę psiej sierści, zniknęła, tzn. zaczęła gryżć inne samochody :).

Ja rozrzuciłam sierść haskiego (jest długa jak kłęby wełny) w kilku miejscach na strychu, poutykałam przy każdej rynnie (wchodzi po krawędzi domu przy rynnie). ZNIKNĘŁA NA DOBRE PÓŁ ROKU.
A teraz znów przychodzi co noc o 12. Muszę zdobyć sierść. Albo kupic pułapkę.
Autor: Perfekcyjna Pani Domu ( 2012-04-30, 18:25:26 )
Do korek:

/kuna nie potrzebuje drzew żeby wejść na dach. U mnie wszystkie cztery rogi, krawedzie domu są ścieżką dla niej. Bez problemu wejdzie po narożniku domu, uwierz mi. Bez problemu bedzie biegac w nocy po dachówkach na spadzxistym dachu. Sama jestem zaskoczona że kuna tyle potrafi.
Autor: Kobiet@ ( 2012-05-01, 19:09:31 )
A ja mam całe stado łasic na poddaszy :-(. Jak sobie z tym problemem poradzić? Co zrobić ? Ktoś na forum był chętny zaopiekować się . Lublin
Autor: matu33 ( 2012-05-02, 16:24:23 )
od roku mam kunę w poszyciu dachowym a do paru dni mam sajgon w nocy.
przedryzła sie przez watę i dziś w nocy słyszałem ja na plastikowym sajdingu tuż pod dachem, aż boję sie zajrzeć pod dachówkę po tym co tu przeczytałem. Czemu u niektórych łapki działaja a u niektórych nie? Czemu niektórzy uzywaja trutek i twierdzą że to działa a inni twierdzą że to lipa. Czuje że samemu trzeba czegoś spróbować, tylko czego? Jak mam zobaczyć tą gnidę jeśli nie ma śniegu , jak zobaczyć jej ścieżki? Sypać mąką? Ja jej nie widziałem ale słyszałem najpierw w jedny pokoju na poddaszu a potem w drugim a teraz w trzecim - sądzę że przeorała juz cały dach. Dajcie znać czy gaz łzawiący zadziałał? Może ktoś stosował? może coś innego ? Może gaz bojowy kupić? Ludzie dajcie znać!!!!
Autor: kamila1083 ( 2012-05-06, 00:16:56 )
Witam;)
Ja jestem załamana dziś kuna zabiła moje trzy kociaki tygodniowe,dwa z wypitą krwią zostawiła a trzeci przepadł bez śladu,moja córcia nie tak to przeżywa że razem z nia płaczę.... nie wiem jak jak takie zwierze moze byc pod ochroną teraz została mi tylko kotka na która patrze to aż serce mi sie kraje... ale ja te dziadostwo dorwę i napewno nie bedę jechała do lasu aby je tam wypuścić........
Autor: Lucy ( 2012-05-16, 10:55:13 )
Też niestety \"goszczę\" kuny na poddaszu. Regularnie późnym wieczorem urządzają sobie imprezy.Odgłosy są takie, jakby stado niedźwiedzi polowało na słonia.Coś nie do wytrzymania. Odważyłam się wczoraj tam zajrzeć, i mówie wam, wszystko zesrane, obrzydzenie bierze.Jak się ich pozbyć? Ratunku!!!
Autor: ( 2012-06-02, 23:21:48 )
w nocy kuna zadusiła i wypila krew kurom az 31 sztuk mama jest załamana boimy się o małe kurczaki w kladkę narazie nie chce się złapać co mażna jeszcze zrobić proszę o podpowiedz
Autor: weglowska.elzbieta. ( 2012-06-03, 17:10:22 )
a ja mam jakiegos szkodnika w ogrodku.juz trzeci rok noca niszczy mi kwiaty.cale liscie roslin sa podarte na miazge i zmieszane z ziemia .taki stan trwa przewaznie odkwietnia do sierpnia .ludzie mowia ,ze to sprawka kuny .co robic/.we
Autor: dżola ( 2012-06-05, 12:31:01 )
My równiez usilnie walczymy z kunami. Już od ponad roku robią sobie na strychu, co im sie podoba. Kostki wc są skuteczne, ale takie na bazie kamfory, kosztują ok. 1 zł, ale też szybko się ulatniają i kuna wraca. W zeszłym tygodniu mąż rozłożył nowe kostki, ale i tak weszła. Słyszeli ja z kolegą z tarasu, jak biega po sidingowej podbitce, po czym wyszła, zeskoczyła z dachu i uciekła. Kupowaliśmy taką pastę w postaci kostek, ale spokój był chwilowy. Bywają noce, kiedy budzi nas o 3 lub 4 nad ranem strasznym drapaniem i skrobaniem. Wiem, że to zwierzątko i ma prawo żyć, ale po kilku pobudkach w nocy zaczynam wątpić we wszelką etykę. Szukam skutecznego sposobu na te szkodniki i pozdrawiam wszystkich walczących z nimi:)
Autor: :) ( 2012-06-10, 21:57:22 )
Witam !
Kuna zarzarła kury !
Czy jeszcze wróci ?
Autor: kuba ( 2012-06-15, 12:17:23 )
Wróci i będzie zażerać! Nie ma skutecznego sposobu na kuny,ja próbowałem wszystkiego,od 10-ciu lat i nic! zamieniłem te pułapki i trutki na tabletki nasenne ale dla siebie,ostatnio znajomi których miałem gościć dwa dni wytrzymali tylko do 11-ej wieczorem a potem ubrali się i szybko uciekli kwitując że horror to mogą sobie obejrzeć na dvd,co noc mam wrażenie jak by ktoś meble przesuwał na strychu,to świństwo śpi cały dzień a po zmierzchu do rana dostaje jakiegoś szału,nie dość że to hałaśliwe to jeszcze lubi zbijać i nie po to aby zaspokoić głód,zabije i zostawi.
Autor: rolnik z przypadku;) ( 2012-06-17, 12:08:43 )
Witam u mnie ta K**a zeżarła kury gołębie chce miec to co jakies kupie to po nich teraz mam je w klatkach, wiewiórki franca też zlikwidowała były trzy młode dokarmiałem je orzechami i po nich. siedzi u mnie w stodole w sianie boje sie o małe kaczki i kurczaki swiecę swiatło w kurniku i narazie tam sie nie pojawia. Nie wie z kim zadarła zlokalizowałem jej scieżki, jak by tego siana było mniej po bym wywalił i dokopał sie do tego ścierwa chociaz nie wiem czy tak nie zrobie mysle nad pa pułapka zywołapka.
Autor: PASI ( 2012-06-20, 15:17:09 )
Jako leśnik z wykształcenia powinienem zaprotestować przeciwko zabijaniu kun, ale niestety też mam to gdzieś. Mam dwie k..wy na strychu. Nowy dom a tu na ścianie zaciek po sikach. Dzisiaj zastawiam wnyki. KONIEC
Autor: Gosia ( 2012-07-08, 11:01:57 )
mojemu ojcu lasica lub kuna notorycznie wybiera gołębie nic nie pomaga co robić
Autor: Andrzej ( 2012-07-18, 20:23:24 )
Witam.Ja też mam to ścierwo i co gorsz to słyszałem że są już małe bo w nocy \"mamuśka\"je dokarmia i robi to z dokładnością co do 10 minut przez 2 godziny od 2do 4 nad ranem .Co robić ?
Autor: Magda ( 2012-07-21, 11:08:01 )
Ja też mam kunę lub kuny. Hałasują regularnie, najczęściej w nocy od 3 do 4 rano. Słyszę jak chodzą po strychu wdrapując się po rynnach. Próbowałam wszystkiego - klatka, utradźwięki oraz trutka. Całą trutkę wyżarły i nie mam już siły walczyć z nimi. Poszukuję leśnika który mógłby wejść na strych i zobaczyć co zostało już zniszczone. Podejrzewam że pół dachu jest zniszczone....POMOCY!
Autor: kuba ( 2012-07-27, 11:44:22 )
Andrzej ma racje zrobiły się bardzo żarłoczne chyba mają młode,trudno uwierzyć ale ostatniej nocy buchnęły miskę ze suchą karmą dla psa,duża plastikowa micha bo mam labradora obszedłem wszystko micha wyparowała zastanawiam się jak to zrobiły ? grill wywrócony do góry nogami nie wspomnę o hałasie,każdy prosi o pomoc ale niestety jesteśmy trochę bezradni w walce z nimi dlatego że kuna domowa jak i kuna leśna są pod ochroną a więc te pułapki stają się zbędne,zabić nie wolno a i tak bym nie miał sumienia tego zrobić,wywieziesz to wróci albo znajdzie inny \'\'dom\'\' sobie a takiego prezentu raczej nikt by nie chciał :) Chciałbym panią Magde uspokoić,dachu nie zniszczą raczej natomiast jeżeli na strychu znajdują się przewody elektryczne kuna może poprzegryzać i zniszczyć nam elektrykę ponieważ one nie lubią światła jak i warkotu i zapachu spalin samochodów (to nie żart) potrafi dobrać się do przewodów w aucie,następna sprawa trutek o których dużo pisano pomimo że są zjadane kuny nadal żyją,ja rozsypałem na strychu kilka lat temu pół kilo bardzo silnej trucizny wielkości tabliczki czekolady każda,na szczury,na drugi dzień wszystko znikło ale kuny nie znikły,kuna domowa to bardzo inteligentne zwierze trucizne wybiera i zakopuje lub chowa w takim miejscu aby mniej ostrożne młode kunki się nie zatruły dlatego walka z nimi to walka z wiatrakami możemy jedynie poradzić jak pani Gosi czy innym którzy hodują gołębie czy kury zamykać szczelnie na ile to możliwe kurniki,gołębniki na noc szczególnie dlatego że kuny nie kiedy popadają w taki szał zabijania i mogą w jedną noc zabić wszystko co jest w takim gołębniku nie zjadając przy tym nic,tym bardziej o tej porze kiedy będą mieć młode a taki gołębnik to dla nich idealne miejsce do rozrodu a gołębie będą stać im na przeszkodzie więc zabiją wszystkie przy tym niszcząc również jaja gołębi.Na koniec kilka cieplejszych słów o tych dziwnych stworzeniach,kuna domowa jak i człowiek nie nawidzi szczurów i myszy tępi je i rzeczywiście nie zauważyłem tutaj ani jednego śladu szczurów. A więc jak w nazwie \'\'Kuna Domowa\" chyba najlepiej jak nauczymy się z nimi żyć :) a tylko utrudnić im życie jak pisałem wyżej zamykając pomieszczenia szczelnie gdzie trzymamy kury,kaczki itp...natomiast śmiało można zostawić otwarte drzwi czy okna nawet na noc od mieszkania kuna nigdy do domu nam nie wejdzie :)
Pozdrawiam serdecznie.
Autor: e. ( 2012-07-29, 04:29:26 )
Krew mnie zalewa jak czytam komentarze niektórych, że kuny są pod ochroną. To bydle jest normalnie zwierzęciem łownym, podobnie jak królik i inne takie (z zachowaniem częściowej ochrony latem jak ma młode). Podobnie jak sympatyczny krecik, który w ogrodach i uprawach traktowany jest szpadlem. Taka śliczna kuna potrafi narobić szkód na poddaszu za 30 tys - nie ubita wraca niestety z kilku kilometrów. Więc nie ma się co oszukiwać, szkodniki niszczące dobytek trzeba eliminować. Kwestia tylko jak to zrobić najbardziej humanitarnie. Moim zdaniem topić z całą klatką, bo tego nie ma nawet jak ogłuszyć. ciekawe, że nikt się nie roztkliwia nad losem umęczonych zwierząt rzeźnych chowanych i tuczonych przemysłowo i maszynowo, tylko nad kunami. Niestety bo to bardzo ładne zwierzątko.
Tylko klatka żywochwytna przelotowa z zapadką, reszta to pic na wodę.
Autor: ula ( 2012-07-31, 22:49:54 )
wczoraj kuna weszła przez uchylone okno do pokoju. ogryzła uchwyty okienne, zdarła tapetę, uszczelkę okienną, o firance nie wspominając...
Autor: kuba ( 2012-08-01, 02:41:17 )
:) kuny nie wchodzą do domu przez otwarte drzwi czy okno na parterze domu ale zdarza się bardzo rzadko na wyższej kondygnacji budynku że wejdzie nam do pokoju myśląc że jest opustoszały i zdarta tapeta czy firanka świadczy o tym że bardzo szybko chciała stamtąd wyjść w desperacji niszcząc to co stało jej na drodze do wolności,wierz mi nie chcący ;) a dlaczego ogryzła uchwyty okienne czy przewody elektryczne ? kuny w ten sposób wzmacniają mięśnie szczękowe ścierając przy tym ciągły przyrost uzębienia.Ale wracając do postu wyżej tak Kuna Domowa jest pod ścisłą ochroną ! i to nie jest mój wymysł tylko Ministra Ochrony Środowiska i Zasobów Naturalnych,mnie też \'\'krew zalewa\'\' jak czytam takie bzdury że humanitarnym sposobem jest łapanie kun w klatke i topienie ich ? ciekaw jestem jak by Ciebie wsadzić w taką klatke i utopić ? To my ludzie poprzez zaniedbania w budownictwie,dziury w dachach i poddaszach \'\'zapraszamy\'\' je do naszych domostw.
Autor: e. ( 2012-08-01, 16:58:30 )
Kuba, nie rozumiem Twojego oburzenia. Klatka żywołapka krzywdy zwierzęciu nie robi, ale co potem? Przyjmiesz do siebie? A przyjmiesz szczury wyłapane z magazynu zboża? Oj te chyba nie, bo gryzonie tępi się chemicznie. Uważasz, że śmierć w mękach od trucizny jest bardziej humanitarna niż inna? Dlaczego żal Ci jednych łasicowatych a innych myszowatych już nie? Teraz tytułem sprostowania tych nieprawdziwych informacji, które podajesz. To po prostu bzdury, szkoła się kłania! Kuna nie jest gryzoniem i jej zęby ciągle nie rosną, a kable samochodowe np lubi, bo osłonki do nich mają specyficzny posmak, który im odpowiada. A co do wymysłu Ministra, na którego się tak powołujesz, to kolejna kucha panie kolego. Wystarczy sprawdzić, proszę uprzejmie http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20112371419+2011%2411%2423&min=1
Dz.U. 2011 nr 237 poz. 1419
Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 12 października 2011 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt
Lepiej się trochę douczyć, niż pleść trzy po trzy.
Jeszcze odnośnie szkód, za straty finansowe wyrządzone np przez wilki, czy bobry odpowiada skarb państwa (czyli my), więc można w zasadzie spać spokojnie. Natomiast zwykły Kowalski musi się jakoś ustrzec przed niszczeniem swojego mienia prawda? Czasami niestety nie ma innej możliwości, niż eksterminacja, możliwie humanitarna. A jakby tak Ciebie wsadzić w klatkę, gdzie się nie można ruszyć i tuczyć na świąteczną szynkę? Co to za argumenty dziecinne.
Powtarzam raz jeszcze: kuna domowa nie jest po ochroną. Kropka.
Autor: Rafał ( 2012-08-10, 14:34:21 )
witam ja problem mam już z głowy wstaje rano patrze a kuna leży martwa na drodze rozjechał ja samochód, ale na wszelki wypadek zrobiłem sobie żywołapke jak się jakaś tylko pojawi to jest moja
pozdrawiam
Autor: zielony ( 2012-08-15, 22:20:07 )
Witam. ma ktos moze jakies sidełko albo wnyk ? oczywiscie do celów kolekcjonerskich potrzebuje , na strychu chce taka wystawę urzadzić ...heheheheheh chetni do zwiedzania wystawy juz sa od dawna hehehehe
Autor: zielony ( 2012-08-16, 20:10:55 )
Czy taka zywolapka jest cała z metalu czy ma jakies elementy palne , chodzi mi oto ze chce ja wkładac do ogniska ,, oczywiscie pusta;; i niewiem czy sie oplaca kupic
Autor: łowca kun w wrocławia ( 2012-08-16, 22:52:09 )
Świetne forum. Zalęgły mi się łobuzy na dachu pod dachówką, biegają dookoła dachu po podbitce od 4,30. Pułapke juz mam (kupiłem wcześniej na lisy. Idę zanęcać, rozłoże ze dwa jajka. Jak coś złąpię to napiszę.
Autor: ( 2012-08-31, 10:39:00 )
Hej kochani,pozdrawiam.Jestem miłośniczką ptaków i ostatnio mnie też odwiedziła kuna.walczyłam z nią dwa miesiące.po wygryzieniu 20 gołębi dała się skusić na udko z gołębia którego złapała wcześniej, ale nie zdążyła wynieść. ostatnie młode,które pozostało niestety zdechło więc ono też posłużyło za przynętę .zastosowałam łowienie kompleksowe tzn...żywołapka plus padnięte młode i wnyka ,zaraz obok plus udko gołębia.sukces murowany ten łakomczuch skusił się na udko ale jakby tego było mało wygryzał przez siatke gołębia z żywołapki.sukcesem okazało się PRZYWIĄZANIE ZANĘTY DO PUŁAPKI. trzeba tępić te paskudy.nigdy nie rezygnują.każdy hodowca wie ile serca poświęca swoim ptakom,widzi jak dorastają i łączą się w pary.Utrata każdego z nich to straszny ból.Nie mam nic przeciwko kunom ale JA JEJ TU NIE ZAPRASZAŁAM.To ona wtargnęła na mój teren i morduje moje skarby,więc nie żałuję .
Autor: wściekły ( 2012-09-05, 14:34:27 )
No i wreszcie ktoś ma jakiś sposób na kuny , czy nie ? czym ją poza łapkami , wnykami i psami zlikwidować . Konkretnie czym zatruć podajcie nazwę jakiegoś środka nie reklamowanego i skutecznego na amen. CWANIACY WSZYSCY tylko biadolicie a sposobu nadal brak
Autor: Poszkodowany przez kuny ( 2012-09-20, 21:29:50 )
Sposób na kuny: w surowym jajku zrobić dziurkę, strzykawką wyciągnąć część jego zawartości tak powstałe miejsce zapełnić granulowaną trucizną na szczury - typu wolno działającego, mumifikującego; procedurę przeprowadzić na kilku jajkach, które następnie podłożyć w miejscu harcowania kun, ale niedostępnym dla innych zwierząt (kur, psów); procedurę powtarzać codziennie aż do momentu, gdy jajka nie będą wybierane - potrwa to kilka tygodni (3-4 puszki trutki). Życzę cierpliwości i powodzenia.
Autor: Artur ( 2012-09-22, 20:40:09 )
Klatki,odstraszacze i inne specyfiki na kuny nie dawały efektu jedynie taki że zniszczyły folie dachową jak i wełnę dopóki nie kupiłem psa sznaucera w ciągu miesiąca 4 nieboszczyki i w końcu mam psychiczny spokój.
Autor: odkuniona ( 2012-09-26, 20:59:07 )
Witam wszystkich.U mnie też mieszkała kuna.Łapki,wnyki ,żywołapki....wszystkie na nic. Pewnie niektórzy mnie wyśmieją,ale od przeszło 4 lat nie mam lokatorów na strychu.Po pierwsze-dużo hałasu(betoniarka,radio na full,tłuczenie młotkiem-norma podczas remontu)-ale kuny tego nie znoszą,do tego 3 agresywne kocury(mają prywatne wejście na strych) i bez przerwy ujadające psy.Im bardziej cenimy sobie spokój,tym kuna chętniej nas odwiedza..A jeszcze jak poczuje zapach czegoś starego(stęchlizny)to już wymarzona dla niej posesja.
Ja na razie mam ,,luz\'\'.Psy dalej ujadają,koty dalej zaglądają na strych a i betoniarkę czasami trzeba sprawdzić,radia posłuchać....
Pozdrawiam
Autor: ABC ( 2012-10-02, 08:38:31 )
czy kuna potrafi przyczepic sie do drewnianego SUFITU i po nim chodzic
Autor: flyjacki ( 2012-10-02, 18:48:29 )
U mnie walka z kunami trwa od 2 lat, jedna martwa na żelazko - przynęta kiełbasa. Spokój przez pół roku i znowu pojawia się następna. Ta już jest jednak strasznie cwana, wszystkie sposoby zawiodły (żywołapka, wnyki, żelazko). Pomagają tylko kulki na mole wrzucane pod podbitkę przez otwory wentylacyjne, oraz pod dachówkę. Spokój na pół roku, do momentu przestania działania (śmierdzenia) kulek. Sposób sprawdzony, ale niestety trzeba powtarzać. Kulki na mole nie jakiejś firmy bros czy innych tylko te najbardziej śmierdzące( takie jakie można było dostać za komuny), trzeba ich szukać w sklepach z chemią ale takich małych, najlepiej na wioskach a nie w marketach. Sposób z kulkami jest również dobry na krety...wszystkie wyniosły się do sąsiada. Ostatnie kulki wrzucałem na jesień 2011, wczoraj pierwszy raz od tamtego czasu przyszła o 2 w nocy. Dzisiaj dostała nową dawkę kulek, mam nadzieję że pomogą....żywołapka też ustawiona na jajko....zobaczymy co się stanie. Współczuję wszystkim, którzy mają problem z kunami....straty w dachu są naprawdę duże....na razie łatam jakoś to wszystko, ale wiem, że wydrążonych korytarzy w wacie, których nie widać, jest mnóstwo....nie wyobrażam sobie ściągnięcia całego dachu. Znam ludzi, co zainwestowali 60 kawałków w nowe ocieplenie, a i tak znalazła gdzieś jakiś otwór i zabawa od nowa...chyba bym się pochlastał. Chcę wypożyczyć kamerę na poczerwień, zobaczyć gdzie są ubytki w wacie i zasypać te korytarze granulatem czy czymś takim... przy tych cenach ogrzewania, jak pomyślę ile ciepła będzie uciekać przez tą urwę to dostaję białej gorączki... Pozdrawiam
Autor: Ronin ( 2012-10-06, 21:55:03 )
Witam,czytam to wszystko i powoli zaczynam się bać:), tydzień temu zauważyłem kropelki kapiące z podbitki...., z początku pomyślałem - któraś dachówka puściła, ale podkusiłem się i odkręciłem kawałek podbitki.... poświeciłem latarką i szok ! mnóstwo srak i smród straszny..., zacząłem kojarzyć fakty - pióra na trawie, brudne ślady na krawędziach domu.Zacząłem szukać.... po śladach doszedłem którędy może wchodzić i profesjonalnie pozamykałem niepewne otworki w podbitce, zostawiłem tylko jedno (ślady na dachówce , oraz więźbie nad tarasem świadczyły że tamtędy włazi), zakupiłem pułapkę żywołapkę, założyłem kawałek piersi z kurczaka i czekałem 3 dni - NIC (Pułapka zastawiona w podbitce , rozkręciłem ją i wsadziłem tam klatkę), wszystko robię w rękawiczkach,klatkę opłukałem wodą.Dzisiaj zrobiłem powtórkę z jajkiem(nie nadtłukłem go) i czekam.Kuny nie widziałem, nie słyszałem, tylko ślady.... świadczące o tym że to właśnie to paskudztwo.Myślę nad prądem ,ale obawiam się ,że może się zapalić i wbiec pod podbitkę a wtedy......... Myślę jeszcze nad pozamykaniem wszystkich otworów w podbitce, ale nie wiem co może zrobić kuna pozbawiona możliwości wyjścia, dlatego postanowiłem dać jej czas na wyjście...Jak się nie złapie demontuję część podbitki, w której podejrzewam, że właśnie tam urzęduje -zakładam metalowe kraty i zaślepiam otwory.Podziwiam spryt tych zwierząt, ale to one wtargnęły na mój teren i zrobię wszystko żeby się ich pozbyć.Na całym forum tylko jedna kobieta (od gołębi)dała konkretny sposób na kunę, który przyniósł spodziewany efekt, reszta tylko stęka....,może jeszcze ktoś ma sprawdzony sposób....? Pozdrawiam
Autor: ( 2012-10-07, 10:09:14 )
jest to plaga;mam nowy dom w ktorym jeszcze nie mieszkam a poddasze juz zniszczone, rozpocz
Autor: janek ( 2012-10-19, 20:28:53 )
ciekawe czy kuna podlega jako drapieznik pod kola lowieckie tak jak lisy borsuki i inne drapiezniki jesli tak to ciekawe czy mozna by bylo zadac od kola zwrotu za wyzadzone szkody? tak jak np dziki jelenie zjedza kukurydze to kolo wyplaca odszkodowanie
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: jj ( 2012-10-20, 12:16:35 )
macie moze jakeies strony z polapkami na kune i inne drapiezniki chcialbym porownac ceny z gory dziekuje
Autor: ( 2012-10-20, 12:19:47 )
co zrobic ze zlapana kuna na zywolapke ? oddac ja jakiemus mysliwemu czy mozna ja gdzies sprzedac do jakiejs chodowli tych zwierzat? wie ktos cos na ten temat

Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: Korek ( 2012-10-21, 07:32:59 )
Nie znam nikogo, kto by chciał otrzymać kunę w \"prezencie\".
Możesz ją wypuścić , ale przynajmniej ze 20-30 km od domu, bo kuny potrafią mieć swój rewir do 6k, jak będzie za blisko puszczona , to wróci.
A tak znajdzie sobie inny dom do zamieszkania i kto inny będzie miał z nią problemy.A patrząc na problem od strony tego , do kogo ma się wprowadzić te kuna , to najlepiej ją zabić, żadne \"wywożenie do lasu\" nie ma sensu, ten zwierzak i tak wróci do ludzi.

Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: kr ( 2012-10-27, 19:11:49 )
Kuny rozpanoszyły się w ciągu ostatnich 2 lat. W aucie najlepiej umieścić kostki domestosa, byle nie o zapachu leśnym i spryskać przewody specjalnym płynem /skuteczne i wypróbowane!/.A w domu trzymać psa a przynajmniej rozkładać psią sierść na strychu czy piwnicy.
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: pozdro ( 2012-11-01, 11:23:48 )
najlepsze na kuny sa zelaza raz a skutecznie chociaz ogolnie zabronione
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: alamalinka ( 2012-11-16, 10:19:31 )
Tez mam ten problem, w domu pod miastem. Do tej pory nie wiedziałam co to jest a są ok 2 lat. Myśleliśmy że to wiewiórki bo takowe widzieliśmy a tej szantrapy nigdy, ale po przeczytaniu info w internecie wszystko wskazuje na to że to kuny. Nawet odchody takie jak ich, powyciągana wełna z ocieplenia, zniszczona podbitka i nocne hałasy od ok 1 w nocy do 5. Aż się boję pomyślec co tam się dzieje pod dachem. Kupiliśmy pułapkę ale nie chce się złapac, od 3 dni stoi i nic. Co prawda ja jej tez nie słyszę , może chwilowo sobie poszła. ale i tak będę walczyć.
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: Zwycięzca? ( 2012-11-22, 13:13:43 )
Witam. Na moim osiedlu również istnieje problem kun na poddaszach. Mnie on nie dotyczył do tego roku. Pewnej nocy obudziły mnie jednak harce na strychu. Sytuacja powtórzyła się kilkakrotnie. Zacząłem szukać informacji na temat metod pozbycia się tych zwierzaków. Po przeczytaniu tego forum i kilku innych informacjach byłem zdruzgotany. Postanowiłem działać szybko (nim umrę z niewyspania, smrodu lub zbankrutuję wymieniając wydrapaną wełnę i poszatkowaną więźbę). Najpierw łagodnie (klatka żywołowna). Nim ją zamówiłem zlustrowałem jednak dokładnie podbitkę mojego nowego (4 lata) domu. Z wpisów innych wynikało, że te bestie potrafią przecież prawie wszystko. Podbitka okazała się nienaruszona ale w przestrzeni pomiędzy dachówkami a podbitką (tam gdzie biegnie rynna) znalazłem 30 centymetrową niedoróbkę. Ukończyłem więc to co pominęli dekarze i od tamtej pory (miesiąc czasu) mam idealny spokój.
Przyjrzałem się wtedy podbitkom sąsiadów, którzy narzekają na niechcianych lokatorów. U każdego z nich znalazłem ewidentne zaniedbania w podbitkach.
Moje spostrzeżenie jest więc takie, że cudów nie ma i jeśli nie ma wejścia to futrzak nie wlezie. Może więc lepiej zamiast płacić po latach męczarni dziesiątki tysięcy za naprawy dachu czy stosować nieskuteczne metody łapania czy tępienia zwierzaków, może najpierw warto dokonać drobnych napraw w podbitce i jej okolicach.

Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: PAI ( 2012-12-24, 12:11:20 )
Kunami zajmuję się już prawie 19 lat. Co kuna potrafi: chodzi pionowo po wszystkim oprócz szkła, skacze w górę ponad 2,7 m / widziałem na własne oczy skoki na wysokość 3,3 m i 3,6 m ale to były kuny giganty/, w poziomie skacze ponad 5 m, wchodzi w otwory o średnicy ok. 2 cm. nie są dla niej przeszkodą wróblówki, wchodzi do wełny mineralnej aby wyczesać ze swojego futra przede wszystkim świerzbowca i inne insekty skracające życie. Pod dach przychodzi tylko kuna domowa, nie spotkałem jej tropów poza terenem zabudowanym. Plaga kun jest coraz większa gdyż kiedyś kuna od urodzenia była zżerana przez świerzbowca była w kiepskiej kondycji i jej rodzone młode też były zakażone świerzbowcem od urodzenia. Teraz mając co krok salony kosmetyczne cieszy się doskonałym zdrowiem i jej młode także. Kuna nie ma żadnego okresu ochronnego. Polować na nie z broni palnej nie można bo jak chyba niektórym wiadomo nie wolno polować bliżej niż 300 m od zabudowań a w takiej odległości kuna jest sporadycznie. Nikt nie ma swojej osobistej kuny. Przychodzi ta, której dokuczają pasożyty. Przed laty na jednym strychu złapałem w ciągu 4 tygodni pięć kun. Wywożenie kun jest niecelowe - kuna z nadajnikiem wywieziona ponad 60 km od miejsca złapania po 2 dobach wróciła. teraz samochody: jak każdy drapieżnik kuna połyka kawałki pokarmu zalegające później w żołądku i aby szybko zlikwidować ten ciężar musi podgrzać kwasy żołądkowe /każdy podgrzany kwas wchodzi szybciej w reakcję/. Proszę zwrócić uwagę, że wyszarpanie wygłuszenia pod maską jest prawie zawsze nad głowicą bo jest jej ciasno i robi sobie miejsce. Temu kto wymyślił, że kuna ZJADA izolację z przewodów proponuję zrobić to samemu i przestać opowiadać bzdury. Kuna musi ścierać zęby i dlatego gryzie co ma pod szczękami. Kiedyś, gdy kominy nie miały izolacji termicznej kuny przychodziły na strychy, teraz jedyny dostęp do ciepła mają w samochodach, które jechały późną porą wieczorną /pojęcie wieczór dla kun zapadnięcie zmroku i pierwszy twardy sen potencjalnych ofiar/. Teraz temat ultradźwięków: zakres słyszalności kun kończy się w okolicach 14kHz . Kiedyś zrobiłem eksperyment i do wszystkich ówcześnie oferujących różności przeciwko kunom wysłałem meila aby bez względu na koszty przyjechali i Z GWARANCJĄ zabezpieczyli mi dom przed kunami, do dziś nie mam odpowiedzi. Odchody tygrysa, sierść psa, domestos są tak samo skuteczne jak perfumy - to nowy zapach, który wywołuje ostrożność ale po jakimś czasie staje się obojętny.
Gdyby pozbywanie się kun było łatwe i proste byłyby setki firm usługowych a tak nie jest. W całej UE wiem tylko o 22 takich firmach, bo problem dotyczy nie tylko Polski.
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: wpr ( 2013-01-10, 12:20:14 )
Czy ktoś, kto naprawiał dach (a właściwie izolację i folię) może mi napisać jak ją naprawiał ( od wewnątrz czy od zewnątrz budynku)i jaki był koszt naprawy? W moim przypadku dom jest jeszcze niezamieszkały i zastanawiam się nad zdjęciem płyt g-k i naprawą.
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: Tadzio ( 2013-01-19, 21:46:31 )
Wszyscy narzekają, nic nie można poradzić itp. a to że przechodzą przez 2 cm otwory trochę mnie rozbawiło. Kuny to sprytne i inteligentne zwierzęta to 100% prawda. Czy da się je przechytrzyć i złapać? W dzisiejszych czasach wszyscy przyzwyczajają nas do natychmiastowego działania i takiego oczekujemy od każdego produktu który kupujemy. I wszystko jest ok ale tu mamy do czynienia z żyjącą inteligentną istotą ( bardzo krwiożerczą to prawda ale na swój sposób myślącą ) łatwo skóry nie odda. Wszyscy myśliwi wiedzą o tym że zwierzę trzeba przechytrzyć. Zakładamy karmisko gdzie pozostawiamy jajko lub mały kawałek mięsa codziennie a po jakimś czasie kiedy kuna odwiedza karmisko regularnie stawiamy tam pułapkę. Kupujemy z rozwagą a nie pułapkę o wymiarach 50x10x10 i ufamy cenie 40 zł za pułapkę na kunę. Trzeba zainwestować trochę więcej kupić odpowiednich rozmiarów najlepiej przelotową min. 100x17x20. Uwierzcie da się tylko cierpliwości rozwagi i sprytu wam życzę a uda się. Pozdrawiam
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: dominik ( 2013-02-11, 09:46:33 )
Mam problem z kuną jest na dachu8 i w nocy tłucze się przychodzi ze strony stodoły nie wiem jaką pułapke zastosować prosze o poradę.....
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: miska ( 2013-02-14, 03:35:37 )
Witam u mnie 3,30 a ta chadra halasuje jak cholera, od dwoch dni stoi zywolapka z jajkiem obsmarowanym maslem i natluczonym- niestety poki co efektu brak, jutro planuje wsadzic skrzydelko , szlak mnie trafia , 3 rok walczymy z kunami, wczesniej pomagal spray brox teraz juz nie dziala a one niszcza mi dach:(
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: TU... . ( 2013-02-17, 16:08:02 )
Ja tam jestem miłośnikiem zwierząt, dlatego chcę swoją kunę nauczyć plywać. Kupiłem już chwytacz i jak tylko ją złapię to pojadę nad rzekę i przeprowadzę lekcję pływania bo kuna by mogła żyć w naturalnych warunkach musi umieć pływać. Odradzam zabijanie bo jest pod ochroną a nie może być tak by za zniszczone ocieplenie dachu biedna kunka była zabita, przecież to tylko ocieplenie budynku a ile pożytku z takiej kuny!! hoho!!!zwierzątkom trzeba pomagać, dlatego nauka pływania jest niezbędna./ Bobry potrafią pływać to i kuna się nauczy - jak będzie chciała oczywiście!! nic na siłę:)!
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: TU... . ( 2013-02-17, 17:46:14 )
Czytając te wasze komentarze utwierdzam się w przekonaniu że mój sposób na kuny i wszelkie podobne k.....wo jest najwłaściwszy. Te piękne zwierzątka NALEŻY UCZYĆ PŁYWAĆ. Musimy to robić by mogły się \"wynieść\" drogą wodną!!!! Prawo podobno zabrania ich zabijania, ale nie zabrania uczenia ich pływać!!!!!!!!
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: kati ( 2013-03-02, 19:17:42 )
Witam . My mamy także problem. Coś raz w tygodniu zabija nam kurę. Znajdujemy ją oskubaną i bez wnętrzności ale zwierze zostawia łup. Czy to może być kuna czy też coś innego?
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: Ktoś ( 2013-03-22, 11:18:48 )
U nas pojawia się czasem w nocy... Nie wiemy tylko czy to kuna czy łasica. Widziałam kiedyś jak chodziła obok domu, ale była za szybka. Teraz mój tata chce zrobić pułapkę i będę jeśli się złapie hodować takiego ktosia... Niestety wcześniej wyrządziła już szkody i zepsuła wszystkie światełka na choinkę oprócz czerwonych xD No i mieliśmy czerwona choine w tym roku...
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: woo-do ( 2013-04-13, 10:47:12 )
heka-brutgeraete.de fajna stronka z polapeczkami jakie kto sobie zyczy zywolapeczki jak rowniez kolekcjonerskie na kuny ptaszki i inne gadostwo pozdrawiam moim zdaniem te kolekcjonerskie najskuteczniejsze
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: ODŁOWIMY ( 2013-04-25, 10:50:12 )
zapraszam na stronę www.pulapka.com.pl mam dwóch ekspertów z wieloletnim doświadczeniem i doradzamy jak złapać. Jak jest potrzeba to przyjedziemy i sami odłowimy. PS. kuna kamionka i tumak jest zwierzęciem łownym a nie chronionym.
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: córka ( 2013-04-29, 19:30:49 )
A my skutecznie pozbyliśmy się kuny przy pomocy odstraszacza takiego z antykunowymi dźwiękami. Poszła sobie na 2 lata. Jakiś czas później wróciła i.... przegryzła kabel od odstraszacza, ale po naprawieniu i położeniu kostki z zapachem, których kuny nie lubią, znowu kunę mamy z głowy :) A co do kotów to raczej kuna ich nie zabija, a w każdym razie nie pozbywa się zwłok...
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: ewa ( 2013-04-30, 12:47:41 )
Czy możliwe jest, że to coś co buszuje po strychu zjadło mi dziś w nocy 3kg ryb z oczka w ogrodzie.
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: łasica7 ( 2013-05-07, 18:06:55 )
Ty jak możesz by takim barbarzynca i lapac te bezbronne zwierzeta !!!! one tez czuja nie tylko ty!!!!!!!!1
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: Gosia ( 2013-05-10, 07:49:19 )
Pomocy. w miejscu mojej pracy znalazłam malusieńką kunę.a w zasadzie wyczuł ją mój pies. Dobierał się do niej i z pewnością by ją zagryzł. Dlatego ją uratowałam. Dopiero co otwiera oczy. Ma ok. 2,3 tyg na moje oko. Przygarnęłam ją,opiekuję się nią 3-ci dzień.Nie chciałam aby zagryzły ją koty lub psy. Karmię tylko mlekiem. Nie wiem co z nią zrobić, ponieważ mieszkam w bloku. Trzymam ją w pudełku póki co. Pracuję co prawda na wsi ale nie mogę jej wypuścić gdyż jest jeszcze za mała. Poza tym przy gospodarstwie (mamy hodowlę kur niosek). Tata absolutnie zabronił mi jej zostawiać w pobliżu fermy. Każdy chciał, prócz mnie - aby ją wyrzucić.Niech zdechnie, po co trzymać takiego szkodnika! A ja nie mam serca...Jest to milutkie zwierzątko - wiem , bo póki jest małe. Nie chcę absolutnie jej oswajać...CO MAM ROBIĆ.?????..POMOCY!
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: ( 2013-05-10, 08:09:05 )
Proszę o informację jakim płynem spryskać przewody auta bo coś mi wnosi pod maskę samochodu orzechy, które trzymam w garażu i myślę, że to kuna. Orzechy zabiorę z garażu i boję się, że mi przegryzie przewody w moim nowym samochodzie.
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: taaa ( 2013-05-10, 10:33:26 )
ja dziś stawiam pułapkę na dużego szczura. mi ostatnio kuna przeniosła się ze strychu do pokoju - szklarni pod którym lecą rury ciepłownicze i wygryzła!!!!!!!!!(sama nie mogłam w to uwierzyć) kawał ściany z izolacją, dalej za wygryzioną ścianą leci tunel pod ziemią pod kostką betonową na zewnątrz domu. zakopuję codziennie jej tunele w ziemi ale po nocy są nowe, jednak wszystkie rozchodzą się od tej dziury w ścianie. boję się myśleć, jak wyglądają rury. w nosie mam ochronę kuny. nie po to hoduję bez chemii warzywa żeby dzieci osrane jadły. pozdrawiam miłośników ochrony kuny domowej
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: ( 2013-05-16, 07:38:15 )
tej nocki w końcu się skusiła na surowe jajo + plasterek boczku, siedzi w klatce, tylko co teraz? wywieziona ponoć 60km potrafi wrócić...
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: Pharma437 ( 2013-05-19, 23:00:16 )
Hello! degfebe interesting degfebe site! I\'m really like it! Very, very degfebe good!
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: Pharme755 ( 2013-05-19, 23:00:53 )
Very nice site! cheap cialis http://apxoiey1.com/aoatxx/4.html
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: Pharmg197 ( 2013-05-19, 23:01:08 )
Hello! kfddbdc interesting kfddbdc site! I\'m really like it! Very, very kfddbdc good!
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: Pharmc55 ( 2013-05-19, 23:02:26 )
Very nice site! cheap cialis http://apxoiey1.com/aoatxx/4.html
Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Dodaj swój komentarz:
Postaraj się pisać pełnymi zdaniami. Ułatwi to czytanie twojego komentarza innym użytkownikom.
Autor: