Witam Widze że trafiłem we właściwe miejsce, a wiec tak: Kuna jest zwierzęciem chytrym i przebiegłym, i jak ktoś tu już napisał \"trudno ją złapać\", pod czym i ja się podpisuje. Kuny to istna plaga w naszym kraju, dlatego ja nie widzę nic złego w ich zabijaniu, ponieważ w miejsce jednej zlikwidowanej, pojawia się pięć następnych! Właściwy okres polowań na kuny trwa od października do marca, futro z kuny złapanej w tym czasie nadaje sie idealnie na uszycie sobie np. czapki zimowej, potrzeba na to od dwóch do trzech sztuk futra. Na kuny poluje od kilku lat, na dwa sposoby, pierwsza z nich to tzw \"szłopiec\", jest to taka żywołapka domowej roboty, skutecznosć jest niestety niska ponieważ wynosi u mnie średnio 0,75 kuny na sezon, druga metoda to sidła, tutaj skuteczność jest już znacznie wyższa bo wynosi 2 kuny na sezon, do ich użycia niezbędny jest śnieg, i kilka dni bez opadów atmosferycznych, kuny robią w tym czasie, tzw \"chodniczki\" w pobliżu domu, sidła są przysypywane lekką warstwą śniegu, tak by były dla kuny niewidoczne, w innym wypadku kuna ominie je z daleka, ponieważ, jak już pisałem wyżej, kuna to chytre zwierze i trudno ją złapać.
witam mialam gęsi kubanskie ale po własnym doświadczeniu lepiej się howaja nasze tak zwane owsiane szybko rosna i co istotne mnie nigdy nie chorowały wiec bardzo polecam tez bede kupowala 50sztuk marzena 2012-01-16 09:34:00
ofercie:
1/ Gąsięta zarodowe rodów W33 i W11 do stad rodzicielskich
2/ Gąsięta do tuczu („gęś owsiana”).
Sprzedajemy również gąsięta odchowane tygodniowe i starsze. Przy zakupie piskląt udzielamy bezpłatnych porad w zakresie chowu gęsi. Szczegółowych informacji dotyczących zamówień i sprzedaży gąsiąt udziela kierownik wylęgarni; tel.: 052 3582778 lub 695 732 219. Zapraszamy do współpracy.
Oczekujemy Państwa w Instytucie Zootechniki – PIB w Kołudzie Wielkiej.
Tak brzmi wpis na stronie Instytutu
Sprawdz -Lowiec Polski;Brac Lowiecka; Fauna&Flora a i jesli wpiszesz w GOOGLE powinno cos wyskoczyc o zgode na hodowle trzeba sie ubiegac o ile wiem wstarostwie powiatowym trzeba napisac w podaniu ze ma to na celu poznanie tego gatunku czy cos takiego jak popytasz to ktos pewnie wie jak to napisac powodzenia Wojtek 2011-12-29 02:32:47
Odp. dla: \"marek jdzor\". Proszę spróbować z rasą\"WILLY\". Są to pszczoły o bardzo dalekim zasięgu lotu (do 12 km), i nektar pozyskują nie wiadomo skąd.Mają też wiele innych zalet: b. łagodne, nie rojliwe, dobrze trzymają się plastra. Widziałem je w działaniu na kurpiowskiej pasiece, gdzie były też 3 inne rasy. Było to w czasie suszy ( biała koniczyna wyschnięta). Rabunku nie było na pewno, u innych ras głód a tylko WILLI miała spore wziątki. Warmysz 2011-12-14 07:53:17
Radzę wszystkim ,poddasza dodatkowo obudować blachą ocynkowaną,wydatek nie byłby duży a gwarancja ,że zagrodzi się im drogę na strychy i podbitki .Po prostu trzeba pozamykać im wszystkie przejścia.Mieszkam w Wałbrzychu i mam ten sam problem z kunami,wchodzą na parapety i do domów przy otwartym oknie,sąsiad złapał w mieszkaniu 2 kuny. AWF 2011-12-04 21:39:21
Mówmy otwarcie o problemie: kuny to pasożyty!!! Kilka razy niszczyły mi przewody pod maską auta (straty na min.3 tys.zł), 2 razy zagryzły całe stado kur i kaczek (podusiły wszystkie, ale co ciekawe nie zjadły ani jednej sztuki!). Byłam bliska zawału! Stada już nie odtworzyłam.
Pod maską auta pomógł preparat - od 2-ch m-cy kuna niczego nie zniszczyła. Powiesiłam też kostkę do WC. Sąsiad włożył pod maskę naftalinę i też ma spokój. Odradzam elektryczne odstraszacze - kuna to cwane zwierzę, po krótkim czasie przyzwyczaja się do tych dźwięków. Ja wydałam 120 zł na urządzenie, a po m-cu znów miałam poszarpane przewody opolanka 2011-11-22 21:57:16
Odpowiedź dla \"ja\".
W biologię kozy jest wpisane coroczne wydawanie na świat potomstwa.Jeżeli nie chcesz jej doić bo nie lubisz mleka, albo nie masz na to czasu, a kozę posiadasz tylko do ozdoby ogródka, to myślę że nic jej nie będzie.Być może wzrośnie prawdopodobieństwo wystąpienia chorób układu rozrodczego, ale to tylko mniemanie.U kóz dających mało mleka: bezrasowych i mięsnych,\"problem\" dojenia załatwiają młode koźlaki.
Gdy dorastają, koza sama się \"zasusza\".
Koza ma ruję i na pewno o tym usłyszysz, bo bardzo głośno wtedy meczy i intensywnie merda ogonem. Kamilos 2011-09-29 08:18:12
Koza wie sama jaka ilość wody jest jej potrzebna do zaspokojenia pragnienia,ważne aby woda była świeża , podawana w czystym poidle(np. wiadrze)i stale dostępna dla kozy.
Zmniejszenie ilości mleka może być spowodowane inną techniką doju(może warto spotkać się z wcześniejszym właścicielem kozy i zobaczyć w jaki sposób doi kozy,jak często i w których godzinach). planeta10 2011-09-14 11:45:33
Własnie wróciłem z krajowej wystawy bydła simentalskiego w Austrii, która się odbyła w Ried. Krowy simentalskie już bez wysiłku osiągają 10 000 kg mleka za laktację, ale żywi się je mniejszą ilością paszy treściwej niż HF. Poza tym nie ma problemu z opasem lub sprzedażą byczków. Jak się ma słabą paszę to żadna rasa nie będzie wystarczająco wydajna. Holendrzy w kilkudziesięciu gospodarstwach poprawiali cechy zdrowotne swoich HF krzyżując krowy z buhajami mlecznymi rasy simentalskiej. W generacji F1 udało utrzymac się zbliżoną do HF wydajność mleczną. Tomek 2011-09-11 01:25:54
Pułapka żywochwytna - czy schwyta kunę? Wiele osób zadaje sobie to pytanie. Zasiedlenie się kuny na strychu lub poddaszu najczęściej wiąże się z dużymi problemami dla właściciela posesji tu dzież osoby mieszkającej w wybranym przez kuny domostwie. Złapanie kuny okazuje się być często bardzo trudne, dlatego przydatna może się okazać garść informacji na temat żywołapki na te właśnie zwierzęta. Jako osoba, która przepracowała w temacie odłowu dzikich zwierząt - głównie kun i lisów wiele lat mogę co nieco podpowiedzieć jak skutecznie schwytać i przepędzić tego szkodnika.
Zakładanie wnyków, sideł i zatrzasków na kuny jest nieetyczne i niezgodne z polskim prawem.
Na początku należy nadmienić iż odrzucamy całkowicie kwestię uśmiercenia kuny, głównie z przyczyn etycznych. Kuna jest zwierzęciem dzikim, jest częścią środowiska, to że zadomowiła się na terenie naszego strychu jest naturalnym cyklem przyrody! Strych jest idealnym miejscem do dla kuny czy łasicy, zarówno dla osobników dorosłych jak i młodych które najczęściej przychodzą na świat w tym samym miejscu, w którym przebywają i na odwrót - czyli na naszym poddaszu.
Sidła mechaniczne - zatrzaski są skuteczne jednak zabijają zwierzęta - są niedopuszczalne patrząc pod kątem etyki jak i obowiązującego prawa tym bardzie że kuna domowa i kuna leśna są pod ochroną.
Najlepszym sposobem okazuje się pułapka żywochwytna, tzw. Klatka zatrzaskowa. Pułapkę taką zastawiamy w miejscu gdzie kuny przebywają lub na trasach ich wędrówek. Często widać gdzie kuny się pojawiają, gdzie wydeptują ścieżki i gdzie zostawiają odchody. Pułapki nie należy zbyt często dotykać , nie zostawiać zapachu człowieka, który zwierzęta dzikie doskonale wyczuwają nawet przez dłuższy czas.
Przynęta na kunę.
Kuna schwytana w pułapace żywołownej. Tym razem skusiła się na udko kurczaka.
Kunę najlepiej zanęcić jej standardowym pożywienie. Najlepiej sprawdziłyby się żywe pisklęta, żywy ptak etc. Jednak jeżeli chcemy postępować etycznie nie możemy sobie na to pozwolić. Dlatego w zastępstwie możemy jako przynętę zastosować udko kurczaka, martwego ptaka etc. Najlepiej jednak sprawdza się po prostu jajko kurze. Jako od kury - surowe w skorupce. Jest to łakomy kąsek dla szkodnika a jednocześnie nie popsuje się zbyt szybko.
Jaką pułapkę wybrać?
Jest wiele rodzajów pułapek żywolownych - tzw. Żywołówek. Do odłowu kun i łasic możemy stosować każdy rodzaj klatki żywołownej. Z tym jednak że musi ona posiadać odpowiedni mechanizm zatrzaskowy i musi być wykonana z odpowiednich materiałów - odpowiednia konstrukcji i grubość kraty. Odradzamy tanie pułapki produkcji chińskiej.
Kuna w pułapce - w klatce żywołowce.
Przy zakupie trzeba zdawać sobie sprawę iż niestety za 80 zł nie kupi się dobrej klatki do odłowu kun. Bardzo dobrej jakości pułapki przy przystępnych cenach oferuje firma Fermo, można znaleźć je w sklepie internetowym rabatka.pl - w kategorii pułapki żywochwytne. Generalnie uznaje się że na kuny najlepiej sprawdzają się żywołówki przelotowe z podwójną zapadnią. Kuna chętniej wchodzi do takiej klatki i w momencie uruchomienia zapadni droga zostaje odcięta z dwóch stron tunelu a kuna pozostaje w środku.
Ostatnio miałem tak wielki problem z kuną że musiałem wymieniać całą izolację na poddaszu. Dopiero jak złapałem ją w pułapkę i wywiozłem skończył się problem. Złapać kunę nie było łatwo ale po 5 dniach od zastawienia schwytałem ją na skrzydełko kurczaka :)
Autor:( 2010-04-29, 16:14:53 )
a jak zrobic taką pułapke, mam problem z kunami, niełapią sie na trutki, prosił bym o jakis link do strony na której opisane jest jak zrobic taką pułapke
Autor: Mirosław Musiał ( 2010-05-01, 08:59:48 )
Jasne, że kuny nie łapią się na trutki, to są mądre zwierzęta. Skuteczne pułapki możesz sobie kupić na tej stronie co podali powyżej. Kupiłem dokładnie tę pułapkę na kunę
i złapałem kunę praktycznie odrazu.
Autor: iza ( 2010-06-17, 11:30:23 )
witam
mam kune na strychu od roku.
teraz ma dwoje mlodych i nie wiem czy próbowac ja lapac jeszcze raz(uszcelnilam szczebelki)? bo nawet jak ja zlapie to co z mlodymi? jak ich nie znajde? a mamusia kuna zaczeła mordowac wiewiorki, cala rodzine szpaków i zanosi dzieciaczkom. zapach na strychu jest bardzo sympatyczny:)czy sa moze jakies profesjonalne firmy które zajmuja sie odłowem dzikich zwierząt? w nadlesnictwie i starostwie mnie delikatnie mowiąc spławili.
Autor: daniel ( 2010-08-06, 18:13:22 )
u mnie kuna mieszka z mlodymi na strychu stajni gdzie trzymam zapasy siana, niestety wszystko jest zabrudzone odchodami i sikami kuny, konie nie chca jesc takiego siana ,mam same straty i co z tym zrobic ,moze ktos ma pomysl jak ten problem zalatwic,probowale roznych sposobow i nic .pomocy!!!!!!
Autor: Tadek ( 2010-08-12, 22:19:39 )
Witam ostatnio kupiłem pułapkę za 214.67zł która jest produkcji Polskiej cena od producenta dlatego tak tanio. Kunę złapałem na drugi dzień.
Autor: arek ( 2010-08-20, 11:48:40 )
u mnie chyba kuna odgryzła głowy kurą.Jak ją zlapać jak ktoś wie to niech napisze
Autor: Alicja313 ( 2010-08-23, 08:34:39 )
Podobno odstraszajaco dziala kostka zapachowa do w.c.Kuna nie lubi tego zapachu .Mam 15 gesi i do tej pory nic sie do tej pory nie dzieje,a kun w okolicy pelno.
Autor: Autor ( 2010-10-07, 13:43:10 )
A czy ktos próbował może rozwiązać problem kun za pomocą kotów? Być może pojawienie się kotów na terytorium kuny zachęci je w naturalny sposób do wyprowadzki.
Autor: paweł ( 2010-10-14, 21:45:16 )
koty się nie nadają, boją się kuny, kuna jest silniejsza od kota. Też mam problem z kuną. Całe poddasze w odchodach, wcześnie rano gonitwy i drapanie tuż nad naszymi głowami, w zeszłym roku zagryzała kury. Teraz odpuściła. Próbowałem sierści psa, zatrutego jajka, różnego rodzaju urządzeń odstraszających. Chyba przyszedł czas na polowanie. Najpierw zacznę od próby schwytania jej żywcem
Autor: raptor ( 2010-10-25, 21:51:02 )
A ja właśnie zastawiłem dzisiaj żywołapkę z jajkiem jako przynętą, jutro sprawdzę - może się cosik złapie. Na poddaszu nieużytkowym zasrane, że aż nie ma gdzie stopy postawić...
P.S. Tu jest kolejny filmik ze złapaną kuną
Autor:( 2010-11-03, 21:48:11 )
A czy są znane efekty stosowania elektronicznych odstraszaczy dla kun . Ostatnio można takie kupić.
Autor: rafa ( 2010-11-15, 09:24:16 )
Ja stosowałem elektroniczny odstraszacz. Kuna nie zostaje na zimę ale regularnie pojawia się jesienią i buszuje przez kilka dni. Teraz próbuje ją złapać.
Autor: Zrospaczona ( 2010-11-17, 20:57:21 )
Bardzo proszę o pomoc! Coś zabija kury i koty!!! Kury są w kurniku, mają wybieg ogrodzony siadką, więc to coś nie może ich wynieść. Kury znajdujemy bez głów, bez krwi, często rozerwane. A koty przepadają bez śladu, już trzy!!! w tym dwa rasowe brytyjski długowłosy i półpers. Jestem zrospaczona, kury to jeszcze pół biedy, ale kotów nie daruje!!! U sąsiadów też przepadł kot. Czy ktoś wie co to może być, czy to kuna? Jak to złapać? Wszystko dzieje się w nocy, tylko jeden ostatnio mały (3 miesięczny) kotek zginą w dzień, jakieś 4 dni temu. A dziś w nocy 2 kury. Dodam może, że mieszkam na przedmieściu Lublina, gdyby przeczytał to ktoś, kto zajmuje się fachowo tępieniem drapieżników w mojej okolicy bardzo prosze o kontakt. GG 8524018 lub e-mail patronelka@o2.pl
Autor:( 2010-12-10, 01:58:56 )
Ja tez mam problem prawdopodobnie chyba z kuną. Nie jestem przekonany by tego zwierza trzeba było tak chronić jak piszą niektórzy, ludzie zabijają dziennie tyle bydła by je zjeść że przy naprawdę kosztownych szkodach tego szkodnika należy wytępić niczym szczura. Mi dopadł samochód i to nie jakiś byle jaki , auto na które wydałem masę pieniędzy by je mieć by służyło i to bydle obgryzło mi instalacje, przewody ciśnieniowe , szkody potworne. Radze więc pomyśleć czy na poddaszu czasem się nie okaże któregoś dnia że woda się wam będzie lać do mieszkania i popłyniecie na kilkadziesiąt tysięcy bo remont trzeba. Może zwierzątko jest sympatyczne w tych klatkach ale niech żyje nie robiąc takich szkód bo jeśli inaczej to tylko wytępić.
Autor: kris ( 2010-12-15, 09:38:54 )
cos zabija mi kury odgryza im glowy to chyba nie szczur co z tym zrobic jak sie tego pozbyc
Autor: jarek ( 2010-12-17, 11:03:46 )
kunę mam już dwa lata w podbitce,do tej pory nie robiła żadnych szkód,ale ostatnio zajeła sie podświetleniem domu na zewnątrz,no i oprawiła sąsiadowi samochód,kupiłem żywołapkę i nastawiłem ,jako przynęta jajko,jak gada złapię to napisze czy jest coś warta ta pułapka.
Autor:( 2011-01-06, 21:18:34 )
też mam u siebie kunę od ok.roku. Ostatnio postanowiłem ją złapać na żywołapkę, na jajko.Na razie bez sukcesów. Poza tym wogóle się nie boi.
Autor: Romano ( 2011-01-18, 08:15:11 )
Witam. Radzę opłukać pułapkę w wodzie najprawdopodobniej kuna boi się zapachu pozostawionego na pułapce. Przynętę również podawać bezzapachowo. Ja wyłapałem już 5szt. Pozdrawiam
Autor: Zooza ( 2011-02-04, 16:23:20 )
Wygląda na to, że i my mamy ten problem w naszym weekendowym domu. Grasuje na poddaszu a co najgorsze zniknęły nam dwa kociaki, które tam mieszkają w stodole i które dokarmiamy. Czy to prawda, że kuna jest w stanie zabić kota?!?!
Autor: maja ( 2011-02-11, 18:02:32 )
my tez mamy tego nie chcianego goscia! mamy nowy dom i chcialabum jak najszybciej jej sie pozbyc...na razie czytam...mamy dach zadeskowany...ale az sie boje ze moze wejsc dalej
Autor: Less3 ( 2011-02-21, 09:36:26 )
Mam też kunę w podbitce domu . Kupiłem żywołapkę , próbowałem i na jajko i na skrzydełko na razie bez sukcesu . Żywołapkę stawiam co wieczór na ziemi . Ale na sniegu jest duzo śladów mojego teriera . Może to ją odstrasza . Ale jeśli to ją odstrasza - to jak zastawić pułapkę. Nadmieniam ,ze po zastawieniu żywołapki - psa nie wypuszczam na dwór .
pozdrawiam
Less3
Autor: Kamila ( 2011-02-25, 23:43:44 )
Witam
Wy wszyscy macie problemy z kunami ja za to kun szukam :)
Interesują mnie kuny z Warszawy, jeżli ktos mieszka w tym mieście lub okolicy i ma kuny jako współlokatorów byłabym wdzięczna za informację. Konkretnie to pisze prace licencjacką na temat ich kokarmu, dlatego tez potrzebne głównie są mi ich odchody. Ciężko je znaleźć w terenie, dlatego ważne jest dla mnie jesli ktoś ma do takich dostęp..
Bartdzo proszę o pomoc i kontakt pod nr gg 7451855 lub lepiej na maila kama367@gmail.com
Czytam przy okazji wasze wypowiedzi, chciałabym dodać, że kuny łapię się w takie pułapki jak mówicie ale... jako przynętę warto byłoby dać jakiegoś żywego gryzonia np mysz... wiem że może się to wydawac pod pewnym wzgklędem małoetyczne.. Pułapki żywołowne dla kun są wyposażone w dodatkowy zamkniety przedział. Tam umieszcza się żywą przynętę, a gdy kuna wchodzi otwiera się przegródka do tej przynęty. Teraz dlaczego tak się robi.. Kuna w stresie ma zwyczaj zabijać.. Złapanie zwierzęcia w klatke jest dla niego bardzo stresujące, a dla uspokojenia zbija..
Trutek stanowczo odradzam.. wiem, że niektórzy kuny uważają za straszne szkodniki.. ale to jednak zwierze tak samo jak psy czy koty w naszych domach, które tak kochamy... Trutka powoduje nieprzyjemną śmierć, zresztą po co zabijac niepotrzebnie zwierzę?? Lepiej złapać i wywieźć w inny teren (i problem ma ktos inny :P )
pozdrawiam
Autor: Beti ( 2011-03-01, 09:34:13 )
a co zrobić z łasicą? zadomowiła się pod styropianem na elewacji (jak na razie tam ją widziano). Sądząc jednak po tym jak coś drapało mi w kominku (wtedy jeszcze nie wiedziałam co) to była już w moim domu. Nie wiem co dzieje sie na strychu - aż boję sie tam wejść. Jak się jej pozbyć? czy ktoś stosował te odstarszacze? czy żywołapka na łasice (jest mała, mniejsza od kuny) też sie sprawdzi? prosze o pomc.
Autor: Kamila ( 2011-03-01, 21:05:16 )
A czego tu się bać? :) jeżeli naprawde przeszkadza (wyrządza jakies szkody?) to myślę, że mogłaby być pułapka żywołowna. Aczkolwiek nie mam w tym doświadczenia. Nie zapominaj że łasicowate to tez korzyści - poluje na myszy i szczury (chociaż szczury chyba za duże sa na nią). jeżeli ona się wyniesie to tamte napewno będą :P Ewentualne szkody to chyba zanieczyszczenie poddasza/strychu :)
Autor: Gołebiorz 666 ( 2011-03-07, 18:44:29 )
prawdopodobnie kuna udlawiła mi 6 gołebi bardzo sie zdenerwowalem i postanowilem na nia poczekac w gołebniku,ze strzelbą ale sie nie zjawila . to troche meczace czekac na nia pare godzin czy jest inne rozwiazanie zeby ukatrupic tego szkodnika!? czekam na porady \\. serdecznie dziekuje :>
Autor: zoologia@onet.pl ( 2011-04-09, 15:06:12 )
Jeżeli chodzi o kunę domową lub Łasice to radziłbym stosować pułapek żywołownych a jeżeli chodzi o przynętę To dla Łasicy najlepiej krew jakiegoś ptaka A dla kuny mięso ptaka lub szkodnika typu Myszy.Nie polecam zabijać kn czy łasic są one pod ochroną a żywe stworzenia wypuścic w las lub pole troche dalej od naszego domu minimum 3km od domu i mamy spokój
Autor: Wojtek Elbląg ( 2011-04-11, 22:58:03 )
Mnie kuna(y) oprawiła(y) w ciągu 3 tygodni 64 gołebie, gdy przyjechałem z sanatorium myślałem, że zawału dostanę.
Autor: cavemann ( 2011-04-17, 09:04:01 )
Kiedys gospodarze sami robili łapki na szkodniki kilka desek zapadki i sobie radzili teraz łapki to nie lada wydatek
Autor:( 2011-04-18, 09:50:56 )
Laska wdarla mi sie do golebnika zabila wszystkie samice 2 mlode i 2 jajka 1samica zamojska czarno krasa wyceniona na 150zl caly szuk 7sztuk golebi
Autor: mertuz ( 2011-04-26, 20:45:27 )
pomocy mam 2 wiaty kaczek,pare dni temu moze z tydzien lub pare dni wiecej lasica zabila mi lacznie ok.35 kaczek co robic wypija z nich krew i zostawia je.kiedys kupilem pulapke zywolowna i teraz znalazlem ja na strychu zastawilem na jajko stala z 3 dni i nic teraz pies zlapal mysz i wsadzilem ja do tej klatki, acha a wczesniej wsadzilem wrobla ustrzelilem do pulapki i nic.co 2 dni ja przenosze ale sie jeszcze nie zlapala powiedzcie jaką przynete zastosowac.Teraz kupilem odstraszacz na lasice kuny i myszy i zobaczymy.prosze o szybką odp. z gory dzieki.
Autor: mertuz ( 2011-04-30, 21:30:07 )
mysz i wsadzilem ja do tej klatki, acha a wczesniej wsadzilem wrobla zlapalem na ta zywolapke teraz dzikiego czrnego kota;p
Autor: Anke ( 2011-05-04, 11:36:14 )
Witam
A ja właśnie przeciwnie chciałabym zahodować kunę domową. Nie wiem tylko jak ją zwabić .Mam u siebie mnóstwo nornic zżerają wszystko ,a nie chcę kota jest nieskuteczny i drogi . Jeśli ktoś ma nadmiar kuny domowej to chętnie przyjmę chciałabym by żerowała w moim ogrodzie.w szopie niejest idealnie więc nieprzerażaja mnie ...gówna. Mój dom ma szczelny strych ,bo kuna leśna nie mogła tam się dobić więc o dom nie ma obawy .Jednak szopa w ogrodzie nadawałaby się idealnie dla kuny domowej ,tylko nie wiem jak ją zwabić.Słyszę o kunach schwytanych w pułapki. Jeśli ktoś mieszkający w dolnoślaskim złapał taką czupakabrę to chętnie odbiorę.
Autor: bobek ( 2011-05-05, 21:08:58 )
Ja czekam aż się złapie. Jak ją będę miał to Ci czupakabrę wyślę.
Autor: Ania W-P ( 2011-05-08, 22:41:04 )
Proszę o poradę jaką żywołapkę mam kupić na kunę i od kogo, aby \"zainstalować\" żywą przynętę. Dotychczasowe próby z żywołapką drewnianą, gdzie były wykładane jajka albo mięso i ptaki, nie dały rady jej schwytać, za to koty z sąsiedztwa się nabrały. Czy kuna jest tak sprtytna, że nie wejdzie do pułapki po kocie?
Autor: Anke ( 2011-05-13, 11:57:56 )
Bobku jak złapiesz to daj cynk.Moje wcześniejsze ogłoszenie ,wyrażające chęć przygarnięcia żywej czupakabry nadal aktualne i całkiem na serio.
Pozdrawiam łowców kun
Autor: Kris ( 2011-06-08, 10:47:48 )
Od tygodnia zastawiam pułapkę na kunę, na początku z jajkiem potem ze skrzydełkiem i nic. Pułapka metrowa, przelotowa z dwoma zapadniami, kupiona w sklepie internetowym.Robię wszystko w rękawiczkach, żeby nie zostawiać zapachu. A może jeszcze zwrócić na coś uwagę przy przygotowaniu pułapki? Z góry dzięki za wszystkie podpowiedzi.
Autor: werona ( 2011-06-08, 10:54:07 )
Kris, a może po prostu włóż do tej łapki jajko, zastaw ją w pobliżu ścieżek którmi ta kuna się porusza i nie ruszaj tego przez 2 tygodnie. Jak tam będzie czekał i patrzył i tupał nogami to na pewno tam nie wejdzie :-)
Autor:( 2011-06-09, 17:17:57 )
Dzięki za radę, do tej pory ściągałem pułapkę na dzień do garażu, bo mam psa, który biega po ogrodzie i jest zawsze zainteresowany zawartością pułapki.Teraz widzę, że muszę ją trzymać stale na polu.
Autor: urszula ( 2011-06-12, 12:27:58 )
koty nie daja rady kuną? moja kotka wczoraj to sobie z dwoma kunami dała rade!!! jak do tego doszło proste 1 w nocy cos drapie ide zobaczyć co kicia nos przyklejony do szyby i warczy, kurde co to ? otwieram balkon a tam 2/3 kuny kot wybiegł i pogryzł się z jedna i ona uciekła drugo zwalił z balkonu a ona jak spidermean włazi po pionowej ścianie wlazła zobaczyła kota warkła i uciekła następna rzucila sie na moja kotke porzarli sie i kuna uciekła. w domu patrze a moj kot nie jest pogryziony. z tego co pomietam to kuna darła sie w niebogłosy mam nadzieje ze nie zrobiła jej kicia duzej krzywdy
Autor: cykorka ( 2011-06-18, 20:34:23 )
widziałam w nocy kunę na swoim parapecie za oknem-czy zdarza się,że wchodzą przez uchylone okno do mieszkania(od tamtej pory śpię przy zamkniętych)?
Autor: ojio ( 2011-06-23, 18:49:28 )
Chetnie przyjmę kunę do swojego ogrodu w Trojmiescie. Golebie sasiada skutecznie niszcza nam obejscie i szukam naturalnych drapieznikow. Kontakt; ojio@op.pl
Autor: zonia ( 2011-06-27, 18:44:57 )
Kuna złapana w pułapkę /drewnianą/ uciekła,wygryzła w drewnie otwór. Mam dżwiękowy odstraszacz- przyzwyczaiła się i po pewnym czasie wróciła.Podobno jak donoszą na innych stronach, działają na nią jedynie odchody tygrysa- zasuszone rozłożyć w miejscu zadomowienia się kuny. To by się zgadzało bo kuna została do nas przetransportowana na statkach z Ameryki!Tygrys jest jej naturalnym wrogiem .Odchody tygrysie można zdobyć w ZOO.
Autor: monia ( 2011-07-01, 22:01:43 )
ja również mam problem z kuną. Nie wyrządza ona żadnych szkód ale wiecznie biega po moim ogrodzie. Często zagląda też przez okna tarasowe ale do klatki nie chce się złapać
Autor: Łowca kun ( 2011-07-03, 15:16:36 )
Próba złapania kuny, która grasuje w przestrzeni między-dachowej nieudana. Przemieszczanie się kuny po płycie gipsowej, którą obite są krokwie są słyszalne wieczorem i w nocy. Są również widoczne odchody na poddaszu i na zewnątrz. Zachowanie się kuny i odgłosy (piski) sugerują że się rozmnożyła. Miejsce wejścia kuny pod dachówkę zostało ustalone. W zeszłym roku zdjęto na części dachu dachówkę, okazał się, że wełna mineralna (ocieplenie) jest zupełnie zniszczona. Proszę o pomoc, co mam robić. Może pułapkę trzeba ustawić w odpowiednim, innym miejscu (np. na poddaszu), może trzeba zamaskować jaką dać przynentę? Dotychczas pułapka stała na zewnątrz w pobliży wyjścia kuny.
Autor: Krzysztof ( 2011-07-07, 13:20:10 )
Piszecie złapać w żywołapkę może ktoś poda swój adres gdzie zawieść można te schwytane zwierzątka?
Autor: zomowiec ( 2011-07-11, 14:39:05 )
Mojemu bydlątku które mieszka od jakiegos czasu wewnatrz dachu mojego domu mam zamiar zaserwować poprostu gaz łzawiący. Jeżeli ta przestrzeń wypełni się na dłuższy czas nieprzyjemnym gryzącym zapachem to może ją to zniechęcić do podnajmowania lokalu bez mojej zgody. Oczywiście ilość środka musi być bezpieczna dla legalnych mieszkańców i nie powodować przeniknikęcia zapachu do wewnatrz domu.Ponieważ jest to moja koncepcja i nie ma na tym forum nikogo kto miałby z takim sposobem jakieś doświadczenia ,proszę o wyrazenie opinii co do skuteczności takiej metody kogoś kto zna się na rzeczy lepiej ode mnie. Pozdrawiam
Autor: Niewyspana ( 2011-07-11, 22:49:41 )
Czytam te wszystkie \"wypociny\" i nie wiem na co się zdecydować, bo spać pod jednym dachem z tą niemeldowaną chałastrą(nie wiem ile ich jest)- po prostu nie da się. Tylko jedną noc nie spałam, bo tak hałasowały,że uciekłam z leśnego domku,aż się kurzyło.Ale \"one\" tam zostały. Pomocy!
Autor: Mirell ( 2011-07-12, 22:35:37 )
Pomóżcie ,prosze od jakiegos czasu pod moim domem jakiś zwierzak kopie mi dołki ,bardzo głębokie ,kiedy zasypie wykopie w nowym miejscu ,jki zwierz to może być i jak się go pozbyć?
Autor: sato ( 2011-07-18, 11:50:34 )
Proszę jak złapiecie kunę lub łasicę chętnie się nią zaopiekuję (oczywiście żywą). Proszę kontakt Paweł - 662 662 022.
p.s.
woj. lubelskie lub ościenne
Autor: citronetka ( 2011-07-24, 21:14:57 )
jak narazie kostka toaletowa brzmi ciekawie, z odchodami tygrysa już trudniej:) jak nie zadziała, to trzeba bedzie pułapke nastawic.. u moich rodziców na wsi kuna porządziła się wysiadywanymi jakami pawi, kur i kaczek..., jest to dla nich strata emocjonalna przede wszystkim...:P trzeba by się tej królewny pozbyć... i to skutecznie!!!!
Autor: Grażyna Elbląg ( 2011-07-26, 23:29:42 )
Naczytałam i naoglądałam się dużo n.t.łasic i kun.Podobno nie znoszą zapachu kulek naftalinowych (w tym rzecz,że ja tez nie znoszę tego zapachu) Nabyłam,umieszczę w siateczce na sznurku,żeby mieć pod kontrolą i zobaczę.Mam ich na poddaszu kilka ,wychodzą na żer między 21,a 21.30.W nocy buszują po dachach i poddaszu.Widziałam 4 różne łasice (są nieduże) i 1ną dużą kunę,która na mnie prychnęła(jak kot) W maju w domu rozprzestrzenił się straszliwy fetor,który być może był efektem rozkładającej się padliny wciągniętej na poddasze albo \"bąk\" tchórza.Na szczęście pogoda była dobre i wywietrzyłam dom ale od tamtej pory mam obsesję i szukam porad na różnych forach internetowych.Nie wyobrażam sobie,żeby te stworzenia zagościły u mnie na zawsze .Porobiły dziury w dachu,pozrywały wełnę mineralną z poddasza i rozpanoszyły się na dobre.Jak zadziałają kulki naftalinowe i się wyniosą to dam znać.W niedzielę mają być dekarze to może coś zaradzą?Pozdrawiam serdecznie:)
Autor: partyzant ( 2011-07-30, 15:12:40 )
Plaga,więcej chyba jak szczurów.Są wszędzie.Instalacje w samochodach w całej okolicy pogryzły.Na strychu sobie charce urządzają i też gryzą co tylko sie da.Do auta kupiłem porządny odstraszacz ze stroboskopem i puki co to od roku jest spokój.Ale na strychu i obejściu to masakra.Raz na miesiąc rozkładam około 1kg trutki,która znika w ciągu nocy i nic niedaje(niby specjalna w saszetkach).Zdarza się że w biały dzień można spotkać przy domu,a w nocy to już wogóle tak jakby się niebały człowieka.Co do kurcząt to przynajmniej u mnie coś zagryzło 18szt jednej nocy ale to raczej nie kuna bo szczeble w kurniku mam co 4cm i grubości 1cm.Przypuszczam że to łasica.
Autor: jakub ( 2011-08-04, 12:04:39 )
ja raz obudziłem się w nocy bo psy coś zagryzły myślałem że to był kot ale to była kuna
Autor: Grażyna ( 2011-08-08, 06:21:02 )
Ja juz od dwóch lat męczę się z kunami. zajęły cały strych, wchodzą do piwnicy, kopią w ogrodzie długie korytarze, w które wciągają co tylko im się uda wyszarpać. Poniszczyły mi kartony z książkami na strychu, prawdopodobnie zagryzły mojego ulubionego starego kocura, bo któregoś dnia zniknął bez śladu.
W nocy balują, ze mam wrażenie jakby się dom miał zaraz zawalić. Właśnie przed godziną, doskoczyła do okna przy którym siedzę. Dobrze przed momentem przymknęłam bo wpadłaby do pokoju. A okno jest na wysokości ponad dwa metry od ziemi. Najgorszy jest potworny smród. Mimo, że żyją na strychu, to śmierdzi w całym domu. Dom jest drewniany i nie jest dobrze uszczelniony, już nie wiem co robić. Do tego jeszcze w tym roku plaga ślimaków nagich czerwonych, obrzydlistwo. W samochodzie pod maską znalazłam dwie kości ze schabu, ale skąd przywlokły, i jak tam umieściły to nie mam pojęcia. Poza tym powyrywały przewody z gniazd. zaczynam się bać, bo mieszkam sama.
Autor: help ( 2011-08-19, 11:19:51 )
Proszę o namiary na jakąś firmę z Trójmiasta, która złapie kunę lub łasicę, a może kilka(nie wiem co to jest ale widziałam jedną i jest ładna). Zadomowiła sie w szopie z drewnem wygryzła sobie deski i chyba jej tam dobrze. Wieczorami słychać piski, różne odgłosy jakby walki. Nie wiem już co robić. Słyszałam o tych żywołapkach i odstraszaczach, ale czy to pomoże? A jak się złapie to co z nią zrobić? Help!!!
marlena710@onet.eu
Autor: ircia ( 2011-09-09, 19:00:58 )
a moje koty przynisły małą kunę, mam ich 4 sztuki i jakoś kuny omijają dom szerokim łukiem
Autor: jaca221@wp.pl ( 2011-09-14, 10:09:59 )
ja złapałem kunę po 6 miesięcznej walce w żywołapkę kupioną w rabatka.pl Za przynętę posłużyło jajko. Muszę ją wywieźć gdzieś daleko, żeby nie wróciła.
Autor: Beata ( 2011-09-26, 12:54:51 )
Proszę o pomoc wczorj kuna zabrała mi 2 kurczaki i okaleczyła mi 3 kury widze ze 2 dzisiaj lepiej sie maja ale z jedna nie wiem co sie dzieje ! czy okaleczone zwierzęta nalezy zabić ?
Autor:( 2011-10-13, 11:29:13 )
Beata, jak tam twoje kury ? Nie zabijaj okaleczonych, mi kuna kiedyś wyciągnęła kurę z kurnika,zerwała jej skórę z głowy i połamała nogi ( takie progi betonowe mam i pewnie o nie)
ale kurka przeżyła, na głowie jej się zabliżniło, i włożyłam ją do wąskiego kartonu, podparłam,tak,żeby nogi nie trzymały ciężaru ciała i jakoś wydobrzała.. :-)) żyła jeszcze kilka lat, chodiła normalnie...
Autor: opolanka ( 2011-11-22, 21:57:16 )
Mówmy otwarcie o problemie: kuny to pasożyty!!! Kilka razy niszczyły mi przewody pod maską auta (straty na min.3 tys.zł), 2 razy zagryzły całe stado kur i kaczek (podusiły wszystkie, ale co ciekawe nie zjadły ani jednej sztuki!). Byłam bliska zawału! Stada już nie odtworzyłam.
Pod maską auta pomógł preparat - od 2-ch m-cy kuna niczego nie zniszczyła. Powiesiłam też kostkę do WC. Sąsiad włożył pod maskę naftalinę i też ma spokój. Odradzam elektryczne odstraszacze - kuna to cwane zwierzę, po krótkim czasie przyzwyczaja się do tych dźwięków. Ja wydałam 120 zł na urządzenie, a po m-cu znów miałam poszarpane przewody
Autor: AWF ( 2011-12-04, 21:39:21 )
Radzę wszystkim ,poddasza dodatkowo obudować blachą ocynkowaną,wydatek nie byłby duży a gwarancja ,że zagrodzi się im drogę na strychy i podbitki .Po prostu trzeba pozamykać im wszystkie przejścia.Mieszkam w Wałbrzychu i mam ten sam problem z kunami,wchodzą na parapety i do domów przy otwartym oknie,sąsiad złapał w mieszkaniu 2 kuny.
Autor: MC ( 2012-01-15, 01:55:34 )
A czy wpuszczenie amstafa na kilka godzin ząłatwi sprawe? chciałbym jak najtaniej i najszybciej załatwic ten problem. W dupie mam ochrone... człowiek teez jest pod ochrona... a to gówno straszy mi dzieci.... Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: Margola ( 2012-01-19, 10:16:44 )
Proszę pomóc mi i podać nazwę preparatu w saszetkach w nazwie podobno pojawia się słowo \"drapieżniki\" jest to żel, galareta koloru niebieskiego,bardzo kunom smakuje - cena około 8-10 zł i jest on podobno skuteczny w 100 %.Amen Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: wiktor sieda ( 2012-01-22, 13:57:59 )
ja widzialem kune w nawsi na podwurku u babci i na drugi dzien jak pozslem nakarmic kury to zanej nie bylo bo bylo po kurah wiec kupilem plapke na kuny za 19 zl i jo zlapalem i taleko w lesie jo wypuscilem i jesz cze jedno prosze was zebyscie kun nie zabijali tylko wypuzsczali do lasu wtedy juz wam kur ani krulikuw nie bedzie zabijala bo taksamo jktos was zabil one tezs hco zyc prosze jezszce ras Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor:( 2012-01-23, 23:12:25 )
Ja walczę już około 6 lat. Problem z małymi przerwami jest ogromny. Udało mi się kiedyś jedną złapać, ale to nic nie pomogło. Właśnie przed chwilą oddawały się chyba jakimś uciechom, bo spać nie mogę. Generalnie jest tragedia. Stosowałem środki sprayu, trutki, żywołapki, truciznę w mięsie, wstrzykiwałem ją do jaj wiejskich (wszystko robiłem w rękawicach). Niestety nie daję rady :( Gdyby ktoś znalazł skuteczny sposób to czekam na info roberttp@interia.pl Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: wiktor ( 2012-01-26, 18:54:05 )
było u babci 23 kur była w nocy kuna na rano było 14 kur połowa zjedzona i mało jaj bo reszta to kurczeta Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor:( 2012-01-29, 09:18:18 )
mysle ze te gady trzeba namierzyc kamera termowizyjna i wystrzelać Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty.
Autor: Kunołap ( 2012-02-04, 22:41:36 )
Witam Widze że trafiłem we właściwe miejsce, a wiec tak: Kuna jest zwierzęciem chytrym i przebiegłym, i jak ktoś tu już napisał \"trudno ją złapać\", pod czym i ja się podpisuje. Kuny to istna plaga w naszym kraju, dlatego ja nie widzę nic złego w ich zabijaniu, ponieważ w miejsce jednej zlikwidowanej, pojawia się pięć następnych! Właściwy okres polowań na kuny trwa od października do marca, futro z kuny złapanej w tym czasie nadaje sie idealnie na uszycie sobie np. czapki zimowej, potrzeba na to od dwóch do trzech sztuk futra. Na kuny poluje od kilku lat, na dwa sposoby, pierwsza z nich to tzw \"szłopiec\", jest to taka żywołapka domowej roboty, skutecznosć jest niestety niska ponieważ wynosi u mnie średnio 0,75 kuny na sezon, druga metoda to sidła, tutaj skuteczność jest już znacznie wyższa bo wynosi 2 kuny na sezon, do ich użycia niezbędny jest śnieg, i kilka dni bez opadów atmosferycznych, kuny robią w tym czasie, tzw \"chodniczki\" w pobliżu domu, sidła są przysypywane lekką warstwą śniegu, tak by były dla kuny niewidoczne, w innym wypadku kuna ominie je z daleka, ponieważ, jak już pisałem wyżej, kuna to chytre zwierze i trudno ją złapać.
Pozdrawiam.
Dodaj swój komentarz:
Postaraj się pisać pełnymi zdaniami. Ułatwi to czytanie twojego komentarza innym użytkownikom.