Trwa ładowanie
Serwis Nowoczesnego Hodowcy

Polecamy:

Forum rolnicze

Interesuje cię tematyka rolnicza, szukasz informacji, porady. Chcesz się o coś zapytać? Forum rolnicze www.rolnik-forum.pl to właściwy adres


Najciekawsze komentarze


~Zbigniew (2015-01-08, 11:54)
T: Dokładne wymogi co do hodowli kozy karpackiej
Witam wszystkich.

Chcę założyć hodowlę kozy karpackiej. Mam do dyspozycji... więcej ->
~podlasiak85 (2015-01-03, 10:36)
T: Re: Komentarze na temat: Hodowla królików
Witam hodowców królików. Jestem z podlaskiego i przymierzam się do hodowli królików tylko że ... więcej ->
~Łukasz (2014-12-16, 14:01)
T: Re: Hodowla Gęsi
Witam. Ogólne nie najgorzej wyszliśmy na gęsiach. Balotów słomy poszło około 300balotów.... więcej ->
~Łukasz (2014-06-30, 22:09)
T: Re: Hodowla Gęsi
Witam ;) ja ze swoim ojcem wzieliśmy 6200 gęsi. Szczerze Ciężko jest ale dajemy rade jedna gęś... więcej ->
anngra1960 (2014-01-22, 09:15)
T: Mam kunę!!!!
Witam. Od kilku lat miałam w domu lokatorkę-kunę.Nawet po remoncie dachu-fachowcy byli do d..y... więcej ->
~Arti (2014-01-06, 19:29)
T: Zgnilica da się wyleczyć!
Bzdury z tym radykalnym spaleniem calych rodzin.Zgnilca da sie zwalczyc i to skutecznie przez... więcej ->

Ciąża i wykoty

DŁUGOŚĆ CIĄŻY


      Ciąża u bobrzyków trwa około 4-4/5 miesiąca, najczęściej 125 do 132 dni. U pierwiastek lub samic, które nie karmią, albo miały długą przerwę między miotami, okres ciąży może być nieco krótszy.

Nutria z potomstwem
Nutria z potomstwem
  • DŁUGOŚĆ CIĄŻY
  • PORÓD
  • PRZYCZYNY ZMNIEJSZAJĄCE PŁODNOŚĆ
  • WYCHÓW MŁODYCH DO ODSADZENIA
  • WYCHÓW MŁODYCH PO ODSADZENIU
  •       Brzuch kotnej samicy przybiera stopniowo na objętości, nieraz osiągając znaczne rozmiary. Z jego kształtu nie można jednak wnioskować o terminie porodu, jak również o liczebności miotu. W początkowym okresie ciąży objętość brzucha wydaje się raz większa, to znowu mniejsza, zależnie od pozycji, w jakiej znajduje się dana samica w chwili obserwacji, a nawet od stopnia wypełnienia brzucha paszą. Samice, które już rodziły, są podczas ciąży zawsze więcej zniekształcone.

          Ciąże można rozpoznać po rozwoju brodawek sutkowych. Potrzebna jest jednak do tego pewna wprawa. Te umiejętności hodowca może zdobyć tylko na podstawie częstych badań samic, których termin zajścia w ciąże był mu wiadomy.

          W tabeli poniżej zestawione są średnie rozmiary brodawek samic w poszczególnych okresach ciąży uzyskane w wyniku polskich badań J. Gedymina, który oparł je na okresowych pomiarach, przeprowadzonych u 18 samic.

    Rozmiary (w mm) brodawek sutkowych nutrii w poszczególnych okresach ciąży
    Dzień ciąży Samice pierwiastki Samice starsze
    długość brodawki grubość brodawki długość brodawki grubość brodawki
    0 1,5 1,4 4,4 2,4
    20 2,4 1,5 4,4 2,4
    40 2,6 2,1 4,4 2,4
    60 3,6 2,4 4,4 2,7
    80 4,6 3,1 5,0 3,1
    100 4,9 3,3 6,0 3,5
    120 5,6 3,4 6,2 3,9
    podczas karmienia 6,7 2,9 7,0 2,7



          Na podstawie rozwoju brodawek sutkowych można rozpoznać ciężarność pierwiastki po około 40 dniach, a starszych zaś samic dopiero po 60 do 80 dniach. Zmiany ujawniają się co prawda wcześniej, ale są tak nieznaczne, a przy tym odchylenia indywidualnie tak duże, że określenie wcześniejsze jest niepewne. Mierzenie brodawek w celu stwierdzenia ciąży jest konieczne, ale dla uchwycenia zmian przy kolejnych obserwacjach jest bardzo pomocne, pozwala na wcześniejsze i pewniejsze stwierdzenie zaistnienia ciąży i o ile było wykonywane kilkakrotnie w pewnych odstępach czasu umożliwia nawet określenie przybliżonego terminu wykotu.

          Pomiarów dokonuje się za pomocą dwóch miarek. Jedną z nich w postaci prostokątnego kawałka blachy lub celuloidu z wyciętym w środku oraz wyskalowanym otworem w kształcie klina nakłada się szerszym miejscem na brodawkę i przesuwa w stronę ku wewnętrznej części otworu. Z chwilą gdy dolne posuwanie powoduje zgniatanie brodawki, ze skali odczytuje się jej grubość z dokładnością do 0,1 mm. Do mierzenia długości używa się zwykle miarki z podziałką milimetrową, którą przykłada się do brodawki.

          W celu wymacania płodów samicę bierze się w ręce, daje się jej chwycić przednimi łapami jakiegoś przedmiotu, np. daszka domku (klatki) lub siatki zagrody, a następnie puszczając wolno tylne kończyny przytrzymuje tylko za jej ogon. Następnie wymacuje się ostrożnie płody ruchami podobnymi jak to się robi wkrólików, zaczynając od ostatnich żeber i stopniowo przechodząc ku podstawie ogona. Dwumiesięczne płody mają wielkość 1,5 - 2,0 cm.

          Podczas ciąży wymaga się apetyt samicy, w związku z czym staje się ona bardziej obłaskawiona, a ciężar jej wzrasta o 1,0 - 1,5 kg.

    PORÓD


          Oznaką zbliżającego się wykotu jest zwykle przygotowywanie przez samicę gniazda, na które znosi ona siano z gałęziami. Czasami samica w ogóle nie przygotowuje gniazda, zadowalając się tylko sianem, znajdującym się w domku.

          Zbliżający się poród poznaje się też po bezwzględnym usunięciu samca z domku (klatki). Eksmisję tą przeprowadza samica w sposób tak energiczny, że samiec siedzi wystraszony przed wejściem do domku, strzeżonego instynktem macierzyńskim samicy lub kryje się we wstawionym przez hodowcę dla niego schronie.

          Poród odbywa się zazwyczaj bez powikłań, czasami przeciąga się do 8 godzin. Normalnie przy 4-6 młodych trwa nie więcej niż 2 godziny. Łożysko samica zjada lub ukrywa pod ściółką.

          Liczba młodych w miocie jest różna: od 1 do 12. Górne wartości liczebności miotu spotyka się bardzo rzadko. Miot przeciętnie liczy od 4 do 5 sztuk.

          Do planowania przyjmuje się w zasadzie przychówek roczny 6 sztuk od samicy rozpłodowej, wliczając w to samice, które przychówka nie dały lub nie odchowały.

    PRZYCZYNY ZMNIEJSZAJĄCE PŁODNOŚĆ


          Biorąc pod uwagę tylko długość ciąży i termin wystąpienia nowej rui można teoretycznie obliczyć, że nutria powinna dać 5 miotów w ciągu dwóch lat. Jednakże w praktyce przy najczęściej stosowanych metodach rozpłodu w warunkach fermowych uzyskanie czterech miotów w ciągu dwóch lat należy uważać za wynik wręcz pierwszorzędny, przeciętnie trzech w tym okresie za wynik bardzo dobry.

          Obliczając bowiem przeciętną wydajność fermy nie należy brać pod uwagę wyłącznie samic rodzących, lecz i te, które dały pierwszy miot dopiero w wieku półtora roku oraz takie, które rodząc jeden miot na świat, już więcej nie zaszły ciąże, wreszcie i te samice, które trzeba było wcześniej czy później usunąć z naszej hodowli ze względu na brak płodności. Zmniejszająca się z każdym następnym miotem liczba samic w zestawieniu Zajcewa jest również przykładem częstych nieprawidłowości w płodności nutrii.

          Przyczynami małej niepłodności może być także skłonność dziedziczna do małej płodności, niewłaściwe warunki utrzymania, nieodpowiednie żywienie, błędne skojarzenie par, nienormalny przebieg ciąży oraz wykotów.

          Jeśli chodzi o dziedziczną skłonność do małej płodności, to poprzez dobre dobranie można stworzyć zarówno rody wybitnie płodne, jak i przez hodowlę nieumiejętną osiągnąć wynik wprost przeciwny.

          Bardzo szkodliwe na płodność działa niewłaściwe żywienie, złe pomieszczenia, brak świeżej wody, brak dobrej i obfitej paszy, brak szerszego widnokręgu wskutek szczelnego ogrodzenia, następnie źle wypływa na płodność chropowata powierzchnia (posadzka) klatki, która kaleczy ogon oraz nogi nutrii.

          Nadmiar pasz białkowych przy istotnym braku ruchu, jak zresztą brak paszy przy nadmiarze ruchu odgrywa decydującą rolę. Udowodniono, że tylko przy dużym urozmaiceniu pasz bobrzyki rodzą w regularnych odstępach czasu. Zadawanie pasz spleśniałych lub stęchłych wpływa bardzo źle na płodność.

          Bardzo często można zauważyć, że zwierzęta, które regularnie dawały mioty, po przeniesieniu do innej hodowli lub po zmianie partnera, zawodzą pod względem rozrodu. Psychiczne wpływy oddziałują więc również poważnie na płodność nutrii.

          Oprócz niepłodności wywołanej brakiem rui przyczyną małej przeciętnej wydajności fermy mogą być dość częste u nutrii przypadki poronień, do których nutrie są szczególnie skłonne. Skłonność tę przyniosły one z wolności, gdzie organizm specjalnie się nie nastawił. W razie trudnych warunków bytu, spowodowanych suszą lub zalewami i w związku z tym koniecznością dalekich wędrówek, samice porzucają. Gdy grozi śmierć potomstwu oraz matce ginie raczej potomstwo, skoro jednak "kryzys - szok" mija, następuje krycie a wraz z tym kolejna ciąża.

          Skłonność do poronień zachowały bobrzyki również w warunkach niewoli. Przeniesienie kotnej samicy z jednej klatki do innej, a tym bardziej przeniesienie jej z jednej fermy do drugiej, zmiana samca itp. są często przyczynami poronień. Poronienie może być również wywołanie poważniejszymi będącymi w żywieniu. Poronienie we wcześniejszych okresach ciąży bywa przez hodowcę przeważnie niezauważone. Stosunkowo rzadko występują poronienia na tle zakaźnym.

          Z innych przyczyn mniej częstych, możemy wymienić ciężkie przypadki przy porodzie. Do nich należy wypadnięcie pochwy i macicy, kończące się najczęściej śmiertelnie dla płodu oraz matki. W przypadku rozpłodu poligamicznego rodzenie dwóch matek w tym samym gnieździe może czasami spowodować utratę całego miotu wskutek wrogiego i agresywnego nastawienia samic do obcych dzieci. Śmiertelność wśród pomyślnie urodzonych młodych jest na ogół niewielka, brak mleka u samicy daje się zaobserwować wyłącznie w wyjątkowych niekorzystnych warunkach pielęgnowania oraz żywienia.

    WYCHÓW MŁODYCH DO ODSADZENIA


          Młode nutrie rodzą się w stanie daleko posuniętego rozwoju. Skóra ich pokryta jest gęstym włosiem puchowym, włosa pokrywowego jest początkowo mało, co powoduje, że okrywa osobników młodych do wieku kilku tygodni jest znacznie ciemniejsza od okrywy osobników starych.

          Bezpośrednio po urodzeniu bobrzyki widzą oraz chodzą, poza wymiarami ciała i umaszczeniem różnią się od starszych szerszą główką, zachowaniem się oraz uzębieniem. Rodzą się z rozwiniętymi siekaczami, ale słabo widocznymi zębami trzonowymi. Po upływie tygodnia wyrastają im drugie trzonowce, trzecia oraz czwarta para dopiero w czwartym i ósmym miesiącu życia.

          Ciężar ciała młodych przy urodzeniu waha się w dość szerokich granicach. Na przykład w jednym miocie u zdrowych i normalnych młodych spotyka się różnice ciężaru do 100 g. Przeciętny ciężar młodych od starszych samic wynosi 170 - 180 g, samiczki ważą czasami 250 g, samczyki zaś 300g w chwili urodzenia. Długość tułowia 16 do 20 cm.

          Na drugi dzień po urodzeniu należy przeprowadzić kontrole gniazda, młode nutrie zważyć i wpisać do książki hodowlanej. Rozwój bobrzyków trwa stosunkowo długo. Okres laktacji u samic trwa do 7-8 tygodni, właściwy wzrost i pełny ciężar ciała bobrzyki osiągają dopiero w wieku 18- 24 miesięcy.

          Zazwyczaj jeżeli w miocie jest mało młodych, to rosną one szybciej, ponieważ znajdują więcej pokarmu u matki. Nutrie płodne mają dużo mleka, dlatego ich młode szybko przybierają na wadze.

          Do 6 tygodni młode pozostawia się pod opieką matki, która nie jest zbyt czuła i troskliwa. Jak już wiadomo młode rodzą się w stanie daleko posuniętego rozwoju i po paru godzinach już biegają, a w wieku kilku dni życia jedzą to, co ich rodzice, opieka macierzyńska ogranicza się do ostrzegania przed niebezpieczeństwem i do ewentualnej obrony przed innymi zwierzętami. Młode mają zwyczaj uczepiania się sutka oraz tkwienia przy nim godzinami bez ruchu.

          Do 5 dni młode na ogół nie wychodzą z domku (klatki) w poszukiwaniu pożywienia, wcześniejsze ich wyjście świadczy o małej mleczności matki. W takim wypadku młode należy otoczyć specjalną opieką i bezwzględnie stosować dożywianie.

          Samica która zbyt długo karmiła, trudno zachodzi w ciąże i daje małe mioty.

          Stosunek ojca do młodych jest na ogół obojętny. W większości wypadków matka początkowo zażarcie zabrania mu dostępu do gniazda z młodymi. Lecz już po kilku dniach, gdy młode spotykają się z ojcem poza gniazdem, matka pozwala samcowi wprowadzić się z powrotem do domku, który przed porodem wraz z nią zamieszkiwał.

          Bardzo wczesne wychodzenie młodych z gniazda i próbowanie karmy zadanej matce umożliwia wychów młodych, które z jakichkolwiek przyczyn pozbawione zostaną już w pierwszych dniach życia opieki oraz mleka matki. Zdarza się np. że matka padła przy porodzie albo że trzeba ją dobić wskutek wypadnięcia pochwy. Bywa też, że matka ma za mało mleka, czy to dlatego, że młodych jest bardzo dużo, czy dlatego, że mleka wydziela się w ogóle mało. Mleka po naciśnięciu sutka powinno wydzielać się cienkim strumieniem, nie tylko kroplami.

          Jeżeli w zagrodzie wykoci się w tym samym mniej więcej czasie więcej niż jedna samica, wtedy młode mogą ssać różne samice. W przeciwnym razie, oraz w wypadku gdy samica ma za mało mleka, oseski trzeba przesadzić do karmiącej samicy znajdującej się w innej zagrodzie.

          Jeżeli nie posiadamy samicy, której by można osierocone oseski podstawić, trzeba je wychowywać bez mleka matki, co zazwyczaj udaje się, zwłaszcza jeżeli pozbawione jej zostały na 4-5 dzień po urodzeniu. Wychów takich młodych polega na podawaniu im pipetką początkowo co godzinę, półtorej pełnego surowego mleka krowiego lub koziego podgrzanego do temperatury około 38 °C. Mleko takie musi oczywiście być zupełnie świeże i pochodzić od krów zupełnie zdrowych, nie zagruźliczonych, przy czym dobrze jest dać do niego troszkę zupełnie słodkiej śmietanki, gdyż mleko nutrii jest tłuściejsze od mleka krowy. Następnie stopniowo przechodzimy na coraz rzadsze karmienie mlekiem, tak że w wieku kilku dni można już podawać je tylko w naczyniu. Równocześnie przyucza się oseski do picia mleka z miseczki. W wieku 6-7 dni do mleka tego dodaje się trochę rozgotowanych płatków owsianych i jak najwcześniej już od 3-4 dnia życia przyucza się je do zjadania innych pasz, najpierw tartej marchwi czerwonej, a w parę dni później również najdelikatniejszych zielenin, o które na wiosnę nie trudno. Również i młodym, które normalnie ssą swoje matki, trzeba jak najwcześniej podawać mleko z płatkami owsianymi, tartą marchwią oraz delikatną zieleninę.

          Karmiącą samice, karmimy oprócz zwykłych pasz, zwiększoną dawką (paszy treściwej przynajmniej 150 g), koniecznie trzeba również im dawać około ? szklanki mleka (może być ze śrutą lub płatkami) oraz 1 g tranu dziennie, 1 g soli i 1-3 g kredy szlamowanej.

          Na jakość pasz w tym okresie trzeba zwracać szczególną uwagę. Oprócz żywienia duże znaczenie w wychowie młodzieży ma jej prawidłowe pielęgnowanie, na które trzeba zwracać uwagę już od chwili porodu.

          Do gniazda zaglądać powinniśmy niezależnie od oczekiwanego porodu, w czasie codziennego sprawdzania stanu klatki. Dużo uwagi musimy poświecić basenowi, nie może się zdarzyć by w ciągu dnia, a zwłaszcza nocy, poziom wody obniżył się o tyle, że młode nie mogłyby się z niego wydostać.

          Odsadzać nutrie można w wieku 8 tygodni lub nawet później. W chwili odłączenia młodych od matki należy przeprowadzić ich znakowanie, co niestety nie jest łatwym zdaniem. Uszy nutrii są małe i ciemne, więc nie nadają się do tatuowania. Najlepiej jest założyć nutria na uszy numerowane kolczyki wykonane z niezbyt miękkiej blachy. Najlepszy sposób na zakładanie kolczyków jest następujący. Dziurkuje się nutrii błony pływne i uszu. Wykonuje się je za pomocą obcążków, jakich używa się do dziurkowania garbowanej skóry, alb też wypala rozżarzonym ostrzem metalowym o grubości trzech do czterech milimetrów. Wypalona dziurka nie zarasta się tak łatwo jak wycięta. Dziurki jednego i drugiego rodzaju nieraz przerywają się.

    WYCHÓW MŁODYCH PO ODSADZENIU


          Po odsadzeniu młode bobrzyki umieszcza się grupowo. Jeżeli w fermie stosowana jest metoda rozpłodu nieregularnego (czyli że młode rodzą się wciągu całego roku) i gdy ferma jest mała, wtedy umieszcza się całe mioty (rodzeństwo) razem aż do chwili, gdy po osiągnięciu dojrzałości płciowej zaczyna się tworzyć nowe rodziny, a więc mniej więcej do wieku 6-7 miesięcy. Zazwyczaj wśród trzymanych razem młodych z jednego miotu nie obserwuje się niezgód, jak również nie następuje kopulacja między sztukami wcześniej dojrzałymi płciowo. Sztuki przeznaczone na skórki trzeba trzymać podzielone według miotów i płci. Jeżeli ferma jest na tyle duża, aby po mimo nieregularnego rozrodu można było dobrać większe partie młodzieży, w jednym wieku, jak również gdy stosuje się rozpłód regularny, wtedy od razu po odsadzeniu młodzież dzieli się według płci.

          Ze względu na niezgodność bobrzyków niektórzy hodowcy próbowali trzebić samce przeznaczone na produkcję futerek, z uwagi na położenie jąder zabiegi trzebienia samców nutrii jest bezwzględnie trudniej niż. Np. u królika i jest dla operowanego zwierzęcia niebezpieczny.

          Niezależnie od systemu wychowu należy położyć szczególny nacisk na urozmaicone oraz obfite żywienie młodzieży i bacznie jej obserwowanie i kontrolę prawidłowości rozwoju, wzrostu. Dla orientacji podaję średnie ciężary młodych nutrii w warunkach fermowych .

    Waga żywa młodych nutrii
    Samce Samice
    wiek w miesiącach ciężar w kg wiek w miesiącach ciężar w kg
    2 0,7-0,8 2 0,7-0,8
    3 1,2-1,5 3 1,2-1,5
    4 1,8-2,3 4 1,7-2,2
    5 2,4-3,0 5 2,2-2,9
    6 2,9-3,7 6 2,7-3,4
    7 3,4-4,2 7 3,1-3,9
    8 3,7-4,6 8 3,4-4,2
    9 4,0-5,0 9 3,5-4,4
    10 4,2-5,3 10 3,7-4,6
    11 4,4-5,6 11 3,8-4,8
    12 4,6-5,8 12 4,0-5,0
    18 5,5-7,0 18 4,8-6,0

    Komentarze (0)
    Brak komentarzy do tego artykułu

    Dodaj nowy wątek

    Temat:
    Treść:
    Autor: Napisz wynik działania: 5minusplus 5 =
    Walczymy ze spamem w komentarzach. Spam generują roboty. Rozwiązanie powyższego działania przekonuje nas że nie jesteś robotem :)
    Jesteś niezalogowany. Zaloguj się lub zarejestruj i zyskaj dostęp do zaawansowanych funkcji portalu zupełnie za darmo!