Ostatnie ciekawe komentarze: |
| Artykuł: Pułapki na kuny i łasice |
Witam Widze że trafiłem we właściwe miejsce, a wiec tak: Kuna jest zwierzęciem chytrym i przebiegłym, i jak ktoś tu już napisał \"trudno ją złapać\", pod czym i ja się podpisuje. Kuny to istna plaga w naszym kraju, dlatego ja nie widzę nic złego w ich zabijaniu, ponieważ w miejsce jednej zlikwidowanej, pojawia się pięć następnych! Właściwy okres polowań na kuny trwa od października do marca, futro z kuny złapanej w tym czasie nadaje sie idealnie na uszycie sobie np. czapki zimowej, potrzeba na to od dwóch do trzech sztuk futra. Na kuny poluje od kilku lat, na dwa sposoby, pierwsza z nich to tzw \"szłopiec\", jest to taka żywołapka domowej roboty, skutecznosć jest niestety niska ponieważ wynosi u mnie średnio 0,75 kuny na sezon, druga metoda to sidła, tutaj skuteczność jest już znacznie wyższa bo wynosi 2 kuny na sezon, do ich użycia niezbędny jest śnieg, i kilka dni bez opadów atmosferycznych, kuny robią w tym czasie, tzw \"chodniczki\" w pobliżu domu, sidła są przysypywane lekką warstwą śniegu, tak by były dla kuny niewidoczne, w innym wypadku kuna ominie je z daleka, ponieważ, jak już pisałem wyżej, kuna to chytre zwierze i trudno ją złapać. Pozdrawiam. Kunołap 2012-02-04 22:41:36 |
|
| Artykuł: Gęsi chów i hodowla |
witam mialam gęsi kubanskie ale po własnym doświadczeniu lepiej się howaja nasze tak zwane owsiane szybko rosna i co istotne mnie nigdy nie chorowały wiec bardzo polecam tez bede kupowala 50sztuk marzena 2012-01-16 09:34:00 |
|
| Artykuł: Gęsi Białe Kołudzkie |
ofercie:
1/ Gąsięta zarodowe rodów W33 i W11 do stad rodzicielskich
2/ Gąsięta do tuczu („gęś owsiana”).
Sprzedajemy również gąsięta odchowane tygodniowe i starsze. Przy zakupie piskląt udzielamy bezpłatnych porad w zakresie chowu gęsi. Szczegółowych informacji dotyczących zamówień i sprzedaży gąsiąt udziela kierownik wylęgarni; tel.: 052 3582778 lub 695 732 219. Zapraszamy do współpracy.
Oczekujemy Państwa w Instytucie Zootechniki – PIB w Kołudzie Wielkiej.
Tak brzmi wpis na stronie Instytutu
Pasuje mi gęsina 2012-01-14 17:22:03 |
|
| Artykuł: Hodowla zajęcy |
Sprawdz -Lowiec Polski;Brac Lowiecka; Fauna&Flora a i jesli wpiszesz w GOOGLE powinno cos wyskoczyc o zgode na hodowle trzeba sie ubiegac o ile wiem wstarostwie powiatowym trzeba napisac w podaniu ze ma to na celu poznanie tego gatunku czy cos takiego jak popytasz to ktos pewnie wie jak to napisac powodzenia Wojtek 2011-12-29 02:32:47 |
|
| Artykuł: Rasy pszczół |
Odp. dla: \"marek jdzor\". Proszę spróbować z rasą\"WILLY\". Są to pszczoły o bardzo dalekim zasięgu lotu (do 12 km), i nektar pozyskują nie wiadomo skąd.Mają też wiele innych zalet: b. łagodne, nie rojliwe, dobrze trzymają się plastra. Widziałem je w działaniu na kurpiowskiej pasiece, gdzie były też 3 inne rasy. Było to w czasie suszy ( biała koniczyna wyschnięta). Rabunku nie było na pewno, u innych ras głód a tylko WILLI miała spore wziątki. Warmysz 2011-12-14 07:53:17 |
|
| Artykuł: Pułapki na kuny i łasice |
Radzę wszystkim ,poddasza dodatkowo obudować blachą ocynkowaną,wydatek nie byłby duży a gwarancja ,że zagrodzi się im drogę na strychy i podbitki .Po prostu trzeba pozamykać im wszystkie przejścia.Mieszkam w Wałbrzychu i mam ten sam problem z kunami,wchodzą na parapety i do domów przy otwartym oknie,sąsiad złapał w mieszkaniu 2 kuny. AWF 2011-12-04 21:39:21 |
|
| Artykuł: Pułapki na kuny i łasice |
Mówmy otwarcie o problemie: kuny to pasożyty!!! Kilka razy niszczyły mi przewody pod maską auta (straty na min.3 tys.zł), 2 razy zagryzły całe stado kur i kaczek (podusiły wszystkie, ale co ciekawe nie zjadły ani jednej sztuki!). Byłam bliska zawału! Stada już nie odtworzyłam.
Pod maską auta pomógł preparat - od 2-ch m-cy kuna niczego nie zniszczyła. Powiesiłam też kostkę do WC. Sąsiad włożył pod maskę naftalinę i też ma spokój. Odradzam elektryczne odstraszacze - kuna to cwane zwierzę, po krótkim czasie przyzwyczaja się do tych dźwięków. Ja wydałam 120 zł na urządzenie, a po m-cu znów miałam poszarpane przewody opolanka 2011-11-22 21:57:16 |
|
| Artykuł: Pozyskiwanie mleka i mięsa od kozy |
Odpowiedź dla \"ja\".
W biologię kozy jest wpisane coroczne wydawanie na świat potomstwa.Jeżeli nie chcesz jej doić bo nie lubisz mleka, albo nie masz na to czasu, a kozę posiadasz tylko do ozdoby ogródka, to myślę że nic jej nie będzie.Być może wzrośnie prawdopodobieństwo wystąpienia chorób układu rozrodczego, ale to tylko mniemanie.U kóz dających mało mleka: bezrasowych i mięsnych,\"problem\" dojenia załatwiają młode koźlaki.
Gdy dorastają, koza sama się \"zasusza\".
Koza ma ruję i na pewno o tym usłyszysz, bo bardzo głośno wtedy meczy i intensywnie merda ogonem. Kamilos 2011-09-29 08:18:12 |
|
| Artykuł: Żywienie kóz |
Koza wie sama jaka ilość wody jest jej potrzebna do zaspokojenia pragnienia,ważne aby woda była świeża , podawana w czystym poidle(np. wiadrze)i stale dostępna dla kozy.
Zmniejszenie ilości mleka może być spowodowane inną techniką doju(może warto spotkać się z wcześniejszym właścicielem kozy i zobaczyć w jaki sposób doi kozy,jak często i w których godzinach). planeta10 2011-09-14 11:45:33 |
|
| Artykuł: Bydło rasy simentalskiej |
Własnie wróciłem z krajowej wystawy bydła simentalskiego w Austrii, która się odbyła w Ried. Krowy simentalskie już bez wysiłku osiągają 10 000 kg mleka za laktację, ale żywi się je mniejszą ilością paszy treściwej niż HF. Poza tym nie ma problemu z opasem lub sprzedażą byczków. Jak się ma słabą paszę to żadna rasa nie będzie wystarczająco wydajna. Holendrzy w kilkudziesięciu gospodarstwach poprawiali cechy zdrowotne swoich HF krzyżując krowy z buhajami mlecznymi rasy simentalskiej. W generacji F1 udało utrzymac się zbliżoną do HF wydajność mleczną. Tomek 2011-09-11 01:25:54 |
|
|
|
|
|
| Intensywność rozpłodu królków |
|
| Małe króliki w gnieździe |
Samicę kryje się zwykle w klatce samca, a nie odwrotnie. Samice młode, zwłaszcza
pierwiastki, kryje się samcami starszymi, doświadczonymi i silnymi. Młodych samców
mniej doświadczonych, używa się do krycia samic starszych, które już rodziły
króliczęta. Wskazane jest również, aby samce swoją masą ciała dorównywały lub przewyższa
ły samice. Chodzi bowiem o to, aby samiec nie nabrał lęku przed samicą, gdyż
to praktycznie wyklucza dalsze użytkowanie rozpłodowe. Zwykle wystarczy jednorazowe
krycie samicy. Po jednym, dwóch dniach można przeprowadzić kontrolne krycie
i jeżeli samica nie daje się pokryć, uważa się, że została zapłodniona.
Przeprowadzone badania wykazały, że ze wzrostem spokrewnienia królików
następuje zmniejszenie skuteczności pokryć, liczebności miotu, masy noworodków,
zmniejszenie masy ciała królików przy odsadzeniu, w wieku 90 dni, spada
żywotność młodych królików oraz zwiększa się procent upadków. Wobec powyższego
należy unikać kojarzeń braci z siostrami oraz rodziców z potomkami.
Różne intensywności rozpłodu samic W produkcji królików może być stosowanych
kilka metod rozpłodu (duża, średnia, mała intensywność lub mieszana).
Chów w pomieszczeniach zamkniętych nieogrzewanych (na głębokiej ściółce) -
z reguły o średniej intensywnośći rozpłodu - umożliwia prowadzenie rozrodu królików
przez cały rok, co znacznie zwiększa liczbę wyprodukowanego przychówka.
W zimowej porze roku temperatura powinna być w granicach 14-18oC.
Przy tym systemie chowu (przy średniej intensywności rozpłodu) samice są
kryte w 10-14 dni po porodzie, a młode odsadza się w wieku 32-35 dni. Pozwala
to na uzyskanie 5-6 miotów w ciągu roku i ponad 35 sztuk młodzieży rocznie.
Roczny wskaźnik remontu stada wynosi 60-65%.
W chowie królików prowadzonym na otwartej przestrzeni (mała intensywność
rozpłodu) zarówno czynnik długości dnia jak i trudności w zabezpieczeniu królicząt - noworodków - przed przemarznięciem w okresie mrozów) narzucają sezonowość
rozpłodu królików. Praktycznie w tych warunkach można uzyskać od samicy
maksymalnie do 4 miotów rocznie w okresie od połowy marca do listopada.
Przy tym systemie króliczęta odsadza się od matki w wieku 6 tygodni, a samice
kryje się najczęściej w 42 dniu po porodzie. Roczny wskaźnik remontu stada wynosi
40-50%. | |
|
Komentarze użytkowników: (Ilość opinii : 15 ) |
|
Autor: Hodowca ( 2010-02-18, 12:31:30 ) |
| Wszędzie piszą że normalnie rodzi się tak do 10 królików w każdym miocie a mi raz się urodziło 18 królików. Czy ktoś może wytłumaczyć czy liczba królików zależy od pielęgnowania samicy i jedzenia i dostępu do wody czy też może od pory roku lub rasy? Proszę o odpowiedź gdyż to ważne dla mnie. |
|
|
Autor: Tomasz ( 2010-02-18, 12:59:53 ) |
| Hodowco, sprawa jest prosta. Normalnie jak rodzi się człowiek to rodzi się jedno dziecko. Rzadko, ale jednak rodzą się bliźniaki. Ale na pewno słyszałeś o trojaczkach a nawet sześcioraczkach. Teo typu sytuacje nie często się sportyka ale jednak. |
|
|
Autor: ( 2010-03-23, 18:13:19 ) |
Drogi Hodowco
Ja też raz miałam 16 królików. byłam wtedy w siódmym niebie bo myślałam że wszystkie przeżyją.
Niestety tak się nie stało, moja królica nie była w stanie wykarmić tylu królicząt na raz, pomimo tego że miała podawane codziennie dwa razy na dzień świeże mleko. Z 16 królików zostało tylko 14. Z tym że tu zaznaczam że dokarmiałam je strzykawką mlekiem krowim.
To był tylko jeden przypadek w moim życiu taki.
Królica jednak była bardzo dobrze odżywiona i miała bardzo masywną postawę.
Pozdrawiam |
|
|
Autor: Lukasz ( 2011-01-04, 23:53:53 ) |
| U mnie samice rzadko rodziły mniej niż 10 młodych. Zwykle było ich 12-14. Ale kilkakrotnie zdażyło się 16 lub nawet więcej. Ale jak wiadomo im więcej młodych tym są one słabsze i zwykle z miotu odpadają 2-4 sztuki. Z tego co wiem więcej młodych rodzi się w gatunkach które osiągają miejszą wagę. |
|
|
Autor: Michal ( 2011-02-11, 21:47:24 ) |
| Moje samice rodzą 7-8 i zawsze wychowują wszystkie. Mój rekord to 11 w miocie. |
|
|
Autor: ( 2011-03-02, 13:03:33 ) |
| Dlaczego moje królice nie zostaną kotne jedna została ale ma tylko dwa króliki ? |
|
|
Autor: ( 2011-04-03, 09:22:01 ) |
| u mnie ma po 11 albo po 12 |
|
|
Autor: /// ( 2011-04-27, 12:28:50 ) |
A ja sie pochwalę;D Mi raz się urodziło 18 królików;)) Byłem bardzo szczęśliwy ale jednak zostało tylko 12królików reszta - 6 były martwe i/ lub słabsze. A tak zawsze się rodzi 8-12
Natomiast u mnie duże samice mieszańce majja ładne potomstwo. Samica która urodziła 18 krolików miała ok. 9 kg. |
|
|
Autor: ( 2011-06-02, 12:23:36 ) |
| u mnie zwykle mioty są od 10 do 18 szt i zgadzam się że czym więcej tym gorzej je odchowac zawsze któreś ma gorszy dostęp do mleka i rośnie słabiej. |
|
|
Autor: Natalia ( 2011-09-23, 16:35:27 ) |
| A czy bym mogła sie zapytać jak sprawdzić czy królica jest w ciąży tylko oprócz wizyta u weteryniarza :)! |
|
|
Autor: natalia ( 2011-09-26, 17:25:53 ) |
| Jest już wiem moje obydwie są w ciąży za trzy dni się kocą pierwszy miot |
|
|
Autor: ( 2011-11-07, 19:53:30 ) |
a mi dzisiaj sie okociła hehe happy Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty. |
|
|
Autor: gbfudvg ( 2011-12-03, 15:05:11 ) |
moja samica już się okociła hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty. |
|
|
Autor: ( 2012-01-06, 17:41:29 ) |
to widać po samicy że jest grubsza a jak nie widać to przyłóż rękę pod brzuch to wyczujesz że jest bardziej napęczniały :) Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty. |
|
|
Autor: ( 2012-02-01, 17:39:40 ) |
Mi najwięcej okociła 12 a najmniej 3. Mam jeszcze pytanie: jak samica chowa się i gryzie samca jak go do niej wpuszczę co czy ona mogła się okocić? Komentarz nie posiada autoryzacji. Może zostać usunięty. |
|
|
|
|
| | |